Szukaj

​

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się

Szukaj

​

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się
Strona Główna/Artykuły/Deficyt Polski większy, niż zakładano. Fitch ostrzega przed dalszym wzrostem zadłużenia

AKTUALNOŚCI

Deficyt Polski większy, niż zakładano. Fitch ostrzega przed dalszym wzrostem zadłużenia

Polskie finanse publiczne pozostaną pod presją co najmniej do 2028 roku. Agencja ratingowa Fitch podniosła prognozę deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych na 2027 rok z 6,7 do 7,1 proc. PKB. Rosnąć ma również zadłużenie państwa, które za dwa lata może przekroczyć 73 proc. PKB. Agencja zwraca uwagę na brak planu ograniczania deficytu oraz napięcia polityczne utrudniające reformy. Jednocześnie przewiduje utrzymanie wzrostu polskiej gospodarki.


Data publikacji: 14.10.2026

Data aktualizacji: 14.10.2026

Podziel się:

Maszyna licząca polskie banknoty o nominale 100 złotych. Ilustruje to rosnące wydatki państwa i pogłębiający się deficyt budżetowy prognozowany przez agencję Fitch.
Rosnący deficyt budżetowy i dług publiczny stanowią coraz większe wyzwanie dla polskiej gospodarki. Źródło: Magnific Premium
Spis treści:

Polska gospodarka rośnie, ale poprawa koniunktury nie przekłada się na szybkie ograniczanie nierównowagi w finansach publicznych. Z najnowszej prognozy agencji Fitch, opublikowanej 12 października 2026 roku, wynika, że deficyt sektora general government, obejmującego administrację centralną, samorządy i fundusze publiczne, pozostanie w najbliższych latach wysoki.

W 2026 roku ma wynieść 7,3 proc. PKB, a w kolejnym roku zmniejszyć się jedynie do 7,1 proc. Jeszcze w sierpniu Fitch zakładał, że przyszłoroczny deficyt spadnie do 6,7 proc. PKB. Rewizja oznacza pogorszenie prognozy o 0,4 punktu procentowego w ciągu zaledwie dwóch miesięcy.

Niewielką poprawę agencja przewiduje dopiero w 2028 roku, kiedy deficyt ma obniżyć się do 6,5 proc. PKB. Nawet wówczas poziom wydatków publicznych będzie jednak istotnie przewyższał dochody państwa.

Dług publiczny zbliża się do trzech czwartych PKB

Utrzymujące się deficyty będą zwiększać potrzeby pożyczkowe państwa. Według Fitch w 2028 roku dług sektora instytucji rządowych i samorządowych osiągnie 73,4 proc. PKB, podczas gdy we wcześniejszej prognozie agencja przewidywała 72,7 proc.

Na pogorszenie perspektyw zadłużenia wpływa nie tylko bieżąca nierównowaga między dochodami i wydatkami. Fitch zwraca również uwagę na emisję długu służącego finansowaniu wydatków realizowanych poza centralnym budżetem państwa oraz utrzymywanie się deficytu pierwotnego, czyli deficytu obliczanego bez uwzględniania kosztów obsługi zadłużenia.

Rosnący dług oznacza jednocześnie większe obciążenie przyszłych finansów publicznych. Agencja prognozuje, że relacja kosztów jego obsługi do dochodów sektora rządowego wzrośnie z 5,8 proc. w 2025 roku do 6,8 proc. w 2028 roku.

To istotna zmiana z punktu widzenia możliwości prowadzenia polityki budżetowej. Im większa część dochodów przeznaczana jest na obsługę wcześniej zaciągniętych zobowiązań, tym mniej środków pozostaje na inne cele bez konieczności zwiększania dochodów lub dalszego zadłużania państwa.


To istotna zmiana z punktu widzenia możliwości prowadzenia polityki budżetowej. Im większa część dochodów przeznaczana jest na obsługę wcześniej zaciągniętych zobowiązań, tym mniej środków pozostaje na inne cele bez konieczności zwiększania dochodów lub dalszego zadłużania państwa.


Wybory mogą utrudnić ograniczanie wydatków

W ocenie Fitch przeszkodą w stabilizowaniu finansów publicznych jest sytuacja polityczna. Agencja zwraca uwagę na ograniczoną współpracę między rządem a prezydentem, która utrudnia wprowadzanie zmian gospodarczych i fiskalnych.

Znaczenie ma również kalendarz wyborczy. W 2027 roku odbędą się wybory parlamentarne, a perspektywa kampanii może ograniczać gotowość do podejmowania decyzji związanych z podnoszeniem podatków lub zmniejszaniem wydatków socjalnych.

Fitch dostrzega ryzyko dodatkowego poluzowania polityki fiskalnej przed wyborami. Jednocześnie możliwości równoważenia nowych wydatków dodatkowymi dochodami budżetowymi pozostają ograniczone, między innymi ze względu na ryzyko prezydenckiego weta.

Agencja wskazuje ponadto na brak strategii konsolidacji fiskalnej, która pozwalałaby systematycznie zmniejszać deficyt w kolejnych latach. Zapowiedziana przez rząd reforma podatkowa ma być w zasadzie neutralna dla finansów publicznych, a zatem nie przyniesie znaczących dodatkowych wpływów, które mogłyby poprawić saldo sektora.

W rezultacie Fitch nie spodziewa się istotnego ograniczenia deficytu również po wyborach parlamentarnych. Prognozowane 6,5 proc. PKB w 2028 roku oznacza jedynie stopniową poprawę wobec obecnego poziomu nierównowagi.

Gospodarka będzie rosła, choć wolniej

Wysoki deficyt nie oznacza, że Fitch przewiduje stagnację polskiej gospodarki. Wręcz przeciwnie: prognoza zakłada wzrost PKB o 3,5 proc. w 2026 roku, a następnie o 3 proc. rocznie w latach 2027–2028.

Agencja zauważa jednak, że osiągane dotychczas ponadprzeciętne wyniki gospodarcze były wspierane przez ekspansywną politykę fiskalną. Wydatki publiczne pobudzają aktywność gospodarczą, ale jednocześnie przyczyniają się do utrzymywania wysokiego deficytu.

Powstaje więc pytanie o możliwość ograniczania nierównowagi budżetowej bez wyraźnego osłabienia tempa wzrostu. Fitch nie przedstawia w przytoczonym raporcie szczegółowego programu rozwiązania tego problemu, wskazuje natomiast na ryzyka wynikające z braku wiarygodnej strategii fiskalnej.

W kolejnych latach wzrost gospodarczy ma stopniowo słabnąć, podczas gdy zadłużenie nadal będzie rosło. Oznacza to, że sam wzrost PKB, przy założeniach przyjętych przez agencję, nie wystarczy do ustabilizowania relacji długu do wielkości gospodarki.


Agencja zauważa jednak, że osiągane dotychczas ponadprzeciętne wyniki gospodarcze były wspierane przez ekspansywną politykę fiskalną. Wydatki publiczne pobudzają aktywność gospodarczą, ale jednocześnie przyczyniają się do utrzymywania wysokiego deficytu.


Inwestycje wojskowe zwiększają zapotrzebowanie na import

Fitch prognozuje również pogorszenie salda rachunku obrotów bieżących Polski. Deficyt, który w 2025 roku wynosił 0,9 proc. PKB, ma wzrosnąć do 1,4 proc. PKB w 2028 roku.

Jednym z powodów będzie utrzymujący się wysoki popyt krajowy, wspierany między innymi przez inwestycje wojskowe. Zakupy zagranicznych towarów i wyposażenia zwiększają import, co przekłada się na saldo rozliczeń Polski z zagranicą.

Agencja nie traktuje jednak przewidywanego deficytu rachunku bieżącego jako bezpośredniego zagrożenia dla stabilności zewnętrznej gospodarki. Według jej oceny będzie on pokrywany przez transfery kapitałowe oraz stały napływ netto bezpośrednich inwestycji zagranicznych.

Tym samym sytuacja w finansach zewnętrznych Polski przedstawia się korzystniej niż prognozy dotyczące zadłużenia sektora publicznego. Głównym źródłem ryzyka pozostaje zdolność państwa do ograniczenia wydatków w relacji do dochodów.

Rating Polski pod presją

Prognozy Fitch pojawiają się również w kontekście wcześniejszych decyzji największych agencji ratingowych. We wrześniu 2026 roku Moody’s obniżył rating Polski z A2 do A3, utrzymując jego stabilną perspektywę.

Tym samym ocena Moody’s zrównała się pod względem poziomu wiarygodności kredytowej z ratingami przyznawanymi Polsce przez S&P oraz Fitch, wynoszącymi A-. Różnica dotyczy jednak perspektyw: S&P utrzymuje stabilną, podczas gdy Fitch ocenia ją jako negatywną.

Negatywna perspektywa nie oznacza automatycznego obniżenia ratingu, ale wskazuje na ryzyko pogorszenia oceny wiarygodności kredytowej w przyszłości. Dla inwestorów finansujących zadłużenie państwa znaczenie mają bowiem nie tylko bieżące wyniki gospodarcze, lecz także przewidywalność polityki fiskalnej i zdolność administracji do stabilizowania finansów publicznych.

Polska wchodzi zatem w kolejne lata z gospodarką, która według Fitch nadal będzie rozwijać się w tempie około 3 proc. rocznie, ale jednocześnie z rosnącym długiem i deficytem przekraczającym 6 proc. PKB. Rozbieżność między tempem wzrostu gospodarczego a kondycją finansów publicznych staje się jednym z podstawowych wyzwań polityki gospodarczej.

Bez strategii ograniczania deficytu poprawa sytuacji może okazać się powolna. Najnowsza rewizja prognoz Fitch pokazuje, że nawet utrzymujący się wzrost gospodarczy nie gwarantuje zmniejszenia potrzeb pożyczkowych państwa, jeżeli wydatki publiczne nadal przewyższają dochody.

Źródło: Money.pl/PAP, opracowanie własne

Zobacz również

Osoba w białej koszuli siedząca przy biurku z dokumentami, gestykulująca dłonią. Ilustruje to negocjacje nad nowym budżetem Unii Europejskiej.
Przeczytaj