AKTUALNOŚCI
Polska największym eksporterem do Ukrainy w UE. Sprzedaż wzrosła o niemal 170 proc.
Polskie przedsiębiorstwa umacniają swoją pozycję na ukraińskim rynku. W ciągu pięciu i pół roku wartość eksportu z Polski do Ukrainy wzrosła z 5,2 do 14,1 mld euro, a nasz kraj odpowiada już za niemal 30 proc. sprzedaży towarów z całej Unii Europejskiej do tego państwa. Najszybciej rozwijał się eksport paliw, energii i produktów związanych z obronnością, ale największą część handlu nadal stanowią towary przemysłowe o zastosowaniach cywilnych. Polska osiąga również rekordową nadwyżkę handlową, która w maju 2026 roku wyniosła 9,7 mld euro.
Data publikacji: 21.10.2026
Data aktualizacji: 21.10.2026
Podziel się:

Wojna w Ukrainie zmieniła strukturę handlu w Europie Środkowo-Wschodniej, a Polska stała się jednym z największych beneficjentów rosnącego zapotrzebowania ukraińskiej gospodarki na importowane towary. Według analizy Banku Gospodarstwa Krajowego, przygotowanej na podstawie danych Eurostatu, wartość polskiego eksportu do Ukrainy zwiększyła się z około 5,2 mld euro w grudniu 2020 roku do 14,1 mld euro w maju 2026 roku. Oznacza to wzrost o blisko 169 proc. W tym samym okresie import z Ukrainy wzrósł z 2,5 do 4,4 mld euro, czyli o niespełna 72 proc.
Przywoływane wartości nie dotyczą sprzedaży wyłącznie w poszczególnych miesiącach. BGK posłużył się dwunastomiesięcznymi sumami kroczącymi, które pokazują wartość wymiany handlowej w kolejnych okresach rocznych. Takie ujęcie pozwala ograniczyć wpływ sezonowych wahań i lepiej zobrazować długoterminowe zmiany. Wyniki wskazują, że polski eksport do Ukrainy rósł znacznie szybciej niż import, a po okresie względnej stabilizacji obserwowanej od połowy 2025 roku sprzedaż polskich towarów ponownie zaczęła zwiększać się w pierwszych miesiącach 2026 roku.
Wojna w Ukrainie zmieniła strukturę handlu w Europie Środkowo-Wschodniej, a Polska stała się jednym z największych beneficjentów rosnącego zapotrzebowania ukraińskiej gospodarki na importowane towary.
Niemal co trzecie euro unijnego eksportu pochodzi z Polski
Rosnąca wartość sprzedaży przełożyła się na umocnienie pozycji Polski wśród unijnych partnerów handlowych Ukrainy. Jeszcze pod koniec 2020 roku polskie towary odpowiadały za 22,7 proc. eksportu całej Unii Europejskiej na ukraiński rynek. W maju 2026 roku udział ten osiągnął już 29,5 proc., co uczyniło Polskę największym unijnym eksporterem do Ukrainy.
Drugie miejsce zajęły Niemcy z udziałem wynoszącym 18,5 proc. Kolejnymi ważnymi dostawcami były Węgry, Czechy i Włochy. Przewaga Polski nad pozostałymi państwami członkowskimi pokazuje, jak bardzo zmieniły się kierunki zaopatrzenia ukraińskiej gospodarki od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji.
Znaczenie Ukrainy wzrosło również z perspektywy całego polskiego eksportu. Jej udział w zagranicznej sprzedaży towarów zwiększył się z 2,2 proc. w grudniu 2020 roku do 3,8 proc. w maju 2026 roku. To szczególnie istotne, ponieważ zmiana nastąpiła w okresie, w którym ukraińska gospodarka funkcjonowała w warunkach wojennych, przy zniszczonej części infrastruktury oraz zakłóceniach w krajowej produkcji. Dla polskich dostawców oznaczało to zwiększone zapotrzebowanie na wiele grup produktów, zarówno przeznaczonych dla sektora cywilnego, jak i związanych bezpośrednio z potrzebami obronnymi.
Paliwa i energia odpowiadają za znaczną część wzrostu
Jednym z najważniejszych motorów ekspansji polskiego eksportu okazały się surowce energetyczne i energia. Wartość sprzedaży tej grupy produktów wzrosła ze 100 mln euro pod koniec 2020 roku do 2,7 mld euro w maju 2026 roku. W rezultacie jej udział w całym polskim eksporcie do Ukrainy zwiększył się z 1,9 do 19,5 proc.
Skala tego wzrostu pokazuje, jak duże znaczenie dla ukraińskiej gospodarki mają dostawy energii i paliw z zagranicy. Według wyliczeń BGK w maju 2026 roku Ukraina odbierała około 30,5 proc. całego polskiego eksportu surowców energetycznych i energii. Stała się więc jednym z kluczowych odbiorców tej grupy towarów, a zmiany zapotrzebowania na ukraińskim rynku zaczęły odgrywać istotną rolę w wynikach polskich eksporterów.
Równie ważną pozycję zajęły produkty związane z obronnością i lotnictwem. Broń, amunicja, statki powietrzne oraz sprzęt lotniczy odpowiadały łącznie za około 12,5 proc. wartości polskiego eksportu do Ukrainy. Polska była przy tym zdecydowanie największym dostawcą tych produktów spośród państw Unii Europejskiej, realizując 44,9 proc. całej unijnej sprzedaży w tej kategorii.
Łącznie surowce energetyczne, energia, broń, amunicja oraz produkty lotnicze odpowiadały za około 53,4 proc. wzrostu polskiego eksportu do Ukrainy między lutym 2022 roku a majem 2026 roku. Ponad połowa zwiększenia wartości sprzedaży była zatem związana z trzema grupami towarów, których znaczenie wzrosło bezpośrednio w związku z potrzebami gospodarki funkcjonującej w warunkach wojny.
Jednym z najważniejszych motorów ekspansji polskiego eksportu okazały się surowce energetyczne i energia. Wartość sprzedaży tej grupy produktów wzrosła ze 100 mln euro pod koniec 2020 roku do 2,7 mld euro w maju 2026 roku.
Produkty cywilne nadal stanowią większość polskiego eksportu
Dynamiczny rozwój dostaw związanych z energetyką i obronnością nie oznacza, że pozostała część wymiany handlowej straciła na znaczeniu. Z danych BGK wynika, że największą grupę towarów eksportowanych z Polski do Ukrainy nadal stanowią pozamilitarne produkty przemysłowe. Ich sprzedaż wzrosła z około 4,3 mld euro w grudniu 2020 roku do 8 mld euro w maju 2026 roku.
To ważny element oceny rzeczywistej skali powiązań gospodarczych między oboma państwami. Nawet po wyłączeniu produktów energetycznych, militarnych i lotniczych Ukraina pozostaje istotnym odbiorcą polskich towarów. Jej udział w całkowitym polskim eksporcie wynosiłby wówczas 2,6 proc., zamiast obecnych 3,8 proc. Oznacza to, że wzrost sprzedaży związany z wojną jest znaczący, ale nie wyjaśnia w całości rozwoju wymiany gospodarczej.
Szczególne znaczenie mają dostawy sprzętu telekomunikacyjnego, samochodów osobowych, maszyn, aparatury elektrycznej oraz nawozów. Produkty te odpowiadają za dużą część dodatniego salda w polskim handlu z Ukrainą, potwierdzając, że krajowi eksporterzy uczestniczą także w zaopatrywaniu cywilnych sektorów ukraińskiej gospodarki. Ich znaczenie może utrzymywać się również w kolejnych latach, choć przyszły poziom zamówień będzie zależał od sytuacji gospodarczej Ukrainy i przebiegu odbudowy kraju.
Rekordowa nadwyżka handlowa. Polska sprzedaje znacznie więcej, niż kupuje
Rosnąca dysproporcja między wartością eksportu i importu doprowadziła do zwiększenia polskiej nadwyżki w handlu towarowym z Ukrainą. Pod koniec 2020 roku wynosiła ona około 2,7 mld euro. W maju 2026 roku osiągnęła już 9,7 mld euro, co było najwyższym wynikiem w całym okresie objętym analizą BGK.
Zmieniła się również relacja nadwyżki handlowej do wartości eksportu, która wzrosła z 51,7 do 69,1 proc. Oznacza to, że znacznie większa część wartości polskiej sprzedaży na ukraiński rynek nie znajduje odpowiednika w imporcie towarów z Ukrainy.
Największy wkład w dodatnie saldo miały pozamilitarne produkty przemysłowe, które wygenerowały nadwyżkę wynoszącą około 5,1 mld euro. Kolejne 2,7 mld euro przypadło na surowce energetyczne i energię, a około 1,8 mld euro na broń, amunicję oraz produkty lotnicze. Struktura ta pokazuje, że choć wojna zwiększyła znaczenie określonych kategorii towarów, podstawą dodatniego bilansu handlowego pozostają dostawy produktów przemysłowych wykorzystywanych również poza sektorem obronnym.
Choć wojna zwiększyła znaczenie określonych kategorii towarów, podstawą dodatniego bilansu handlowego pozostają dostawy produktów przemysłowych wykorzystywanych również poza sektorem obronnym.
Import żywności z Ukrainy mniejszy niż w szczytowym okresie
Inaczej przedstawia się struktura towarów sprowadzanych przez Polskę z Ukrainy. Największą grupę importową nadal stanowią pozamilitarne produkty przemysłowe, których wartość w maju 2026 roku wynosiła około 2,9 mld euro. W ostatnich latach zwiększyło się jednak znaczenie artykułów rolno-spożywczych. Ich udział w polskim imporcie z Ukrainy wzrósł z 24,7 proc. w grudniu 2020 roku do 33,3 proc. w maju 2026 roku.
Rosnący udział żywności nie oznacza jednak, że jej import nadal zwiększa się pod względem wartości. Najwyższy poziom odnotowano w marcu 2023 roku, kiedy wartość sprowadzanych produktów rolno-spożywczych przekraczała 2,5 mld euro. W maju 2026 roku wynosiła już około 1,4 mld euro. Zmniejszyło się także znaczenie Ukrainy w całym polskim imporcie artykułów rolno-spożywczych. Jej udział spadł z 8,4 proc. w marcu 2023 roku do około 4 proc. w maju 2026 roku, choć nadal pozostawał wyższy niż przed rozpoczęciem pełnoskalowej wojny.
Produkty rolno-spożywcze są jednocześnie jedyną spośród głównych kategorii towarów, w której Polska notuje deficyt handlowy z Ukrainą. Jego wartość zmniejszyła się jednak z ponad 1,6 mld euro w marcu 2023 roku do około 309 mln euro w maju 2026 roku. Największy wpływ na ujemne saldo miały tłuszcze i oleje roślinne oraz pasze dla zwierząt. Dane wskazują zatem na wyraźne ograniczenie nierównowagi w handlu żywnością względem okresu największego napływu ukraińskich produktów, choć nie oznaczają jej całkowitego wyeliminowania.
Ukraina ważnym rynkiem nie tylko w czasie wojny
Analiza BGK pokazuje, że gospodarcze znaczenie Ukrainy dla Polski wzrosło w kilku wymiarach jednocześnie. Kraj ten odpowiada za coraz większą część polskiego eksportu, Polska umocniła pozycję największego unijnego dostawcy na ukraiński rynek, a dodatnie saldo wymiany handlowej osiągnęło rekordowy poziom. Największy wpływ na dynamikę sprzedaży miały produkty związane z potrzebami wojennymi, ale równolegle zwiększył się eksport pozamilitarnych towarów przemysłowych.
To właśnie ta druga grupa może mieć szczególne znaczenie dla przyszłości relacji handlowych. Zapotrzebowanie na sprzęt telekomunikacyjny, samochody, maszyny czy aparaturę elektryczną nie musi ograniczać się do okresu prowadzenia działań wojennych. Odbudowa infrastruktury i przemysłu może stworzyć kolejne możliwości dla dostawców takich produktów, choć przedstawione dane nie pozwalają jeszcze określić skali przyszłych zamówień.
Dotychczasowe wyniki pokazują jednak, że Ukraina stała się trwałym elementem struktury polskiego handlu zagranicznego. Utrzymanie tej pozycji będzie zależało od konkurencyjności polskich przedsiębiorstw oraz rozwoju samej ukraińskiej gospodarki. O ile znaczna część dotychczasowego wzrostu eksportu wynikała z nadzwyczajnych potrzeb związanych z wojną, o tyle w kolejnych latach coraz większe znaczenie może mieć zdolność polskich firm do uczestnictwa w cywilnej odbudowie i modernizacji kraju.
Źródło: Polska Agencja Prasowa (PAP), na podstawie analizy Banku Gospodarstwa Krajowego i danych Eurostatu, opracowanie własne
Zobacz również



