AKTUALNOŚCI
Polska otwiera się na Indie. Największa misja gospodarcza w historii relacji obu państw
Niemal 100 przedstawicieli polskich przedsiębiorstw i spółek uczestniczy w misji gospodarczej towarzyszącej wizycie premiera Donalda Tuska w Indiach. Warszawa i Nowe Delhi chcą rozwijać współpracę nie tylko w tradycyjnych gałęziach przemysłu, lecz także w sektorze kosmicznym, cyfryzacji i technologiach obronnych. Celem obu państw jest podwojenie wzajemnej wymiany handlowej, a dodatkowe możliwości dla przedsiębiorców ma stworzyć umowa o wolnym handlu między Unią Europejską a Indiami. Na razie większość zapowiedzi dotyczy kierunków współpracy, które mają zostać przełożone na konkretne projekty gospodarcze.
Data publikacji: 23.10.2026
Data aktualizacji: 23.10.2026
Podziel się:

Polska chce zwiększyć swoją obecność na jednym z największych rynków azjatyckich. Wizyta premiera Donalda Tuska w Indiach, rozpoczęta 22 października 2026 roku, ma służyć rozwijaniu partnerstwa strategicznego zawartego przez oba państwa dwa lata wcześniej. Szefowi polskiego rządu towarzyszy delegacja licząca niemal 100 przedstawicieli przedsiębiorstw i spółek, którzy podczas spotkań z indyjskim biznesem poszukują możliwości współpracy handlowej, przemysłowej i inwestycyjnej.
To największa tego rodzaju misja gospodarcza w historii stosunków Polski i Indii. Jej znaczenie wynika nie tylko ze skali udziału przedsiębiorców, ale również z zakresu planowanych rozmów. Oba państwa zamierzają rozwijać relacje w sektorach, które wymagają wieloletnich inwestycji i współpracy technologicznej. Oprócz górnictwa, przemysłu stoczniowego i przetwórstwa surowców zainteresowanie obejmuje technologie satelitarne, cyfryzację, produkcję dronów oraz rozwiązania dla przemysłu obronnego.
Spotkanie Donalda Tuska z premierem Indii Narendrą Modim w Nowym Delhi było kolejnym etapem współpracy zapoczątkowanej w sierpniu 2024 roku, kiedy podczas wizyty Modiego w Warszawie relacje obu państw podniesiono do rangi partnerstwa strategicznego. Teraz przedstawiciele administracji i biznesu mają określić, w których obszarach polityczne porozumienie może przełożyć się na wspólne przedsięwzięcia.
To największa tego rodzaju misja gospodarcza w historii stosunków Polski i Indii. Jej znaczenie wynika nie tylko ze skali udziału przedsiębiorców, ale również z zakresu planowanych rozmów.
Od górnictwa i stoczni po technologie kosmiczne
W planach gospodarczych Polski i Indii tradycyjne gałęzie przemysłu zajmują miejsce obok sektorów zaawansowanych technologii. Podczas rozmów w Nowym Delhi wskazano między innymi możliwości współpracy w górnictwie, gazyfikacji węgla oraz przemyśle stoczniowym i okrętowym. Są to dziedziny, w których realizacja wspólnych projektów mogłaby obejmować zarówno dostawy urządzeń, jak i rozwijanie technologii przemysłowych czy współpracę przedsiębiorstw produkcyjnych.
Równocześnie coraz większe znaczenie zyskują technologie związane z przestrzenią kosmiczną i bezpieczeństwem. Polska i Indie chcą rozszerzać współpracę w zakresie satelitów, dronów, cyfryzacji oraz nowoczesnego przemysłu zbrojeniowego. Są to obszary, w których rozwiązania opracowywane na potrzeby cywilne mogą znajdować zastosowanie również w sektorze obronnym. Wspólne zainteresowanie tymi technologiami wynika między innymi z potrzeby zwiększania niezależności od zagranicznych dostawców i budowania własnych zdolności przemysłowych.
W programie polskiej misji znalazła się także wizyta w Bengaluru, jednym z najważniejszych ośrodków technologicznych Indii. W spotkaniach mają uczestniczyć przedstawiciele polskiego sektora kosmicznego, w tym Polskiej Agencji Kosmicznej, oraz przedsiębiorstw rozwijających nowe technologie. Dla polskich firm może to być okazja do nawiązania kontaktów z partnerami działającymi w indyjskim przemyśle informatycznym, lotniczym i kosmicznym. Na tym etapie nie przedstawiono jednak szczegółowych wartości przyszłych inwestycji ani harmonogramów realizacji wspólnych projektów.
Polska ma być bramą Indii do Europy
Jednym z gospodarczych założeń rozwijanej współpracy jest wykorzystanie położenia i pozycji Polski w Unii Europejskiej. Podczas rozmów w Nowym Delhi premier Narendra Modi zadeklarował poparcie dla koncepcji, zgodnie z którą Polska mogłaby pełnić funkcję jednego z punktów dostępu indyjskich przedsiębiorstw do europejskiego rynku. Z polskiej perspektywy współpraca miałaby działać również w przeciwnym kierunku, ułatwiając rodzimym firmom ekspansję gospodarczą w Azji.
Takie podejście wpisuje się w szerszą potrzebę dywersyfikacji międzynarodowych powiązań handlowych. Dla przedsiębiorstw rozwijających działalność poza Europą Indie mogą stanowić rynek zbytu, miejsce lokowania inwestycji lub źródło partnerstw technologicznych. Jednocześnie indyjskie firmy zainteresowane działalnością w Unii Europejskiej mogą rozpatrywać Polskę jako lokalizację przedsięwzięć produkcyjnych, logistycznych i usługowych.
Perspektywy tej współpracy wiążą się również z relacjami handlowymi między Indiami a całą Unią Europejską. Wynegocjowana umowa o wolnym handlu ma stworzyć korzystniejsze warunki wymiany gospodarczej, ułatwiając europejskim przedsiębiorstwom dostęp do indyjskiego rynku. Wśród sektorów, które mogą skorzystać z nowych możliwości, wskazywane są zaawansowana produkcja, przetwórstwo żywności, biotechnologia i mobilność. Rzeczywista skala korzyści dla polskich firm będzie jednak zależeć od szczegółowych zasad wymiany handlowej oraz zdolności przedsiębiorstw do konkurowania na indyjskim rynku.
Z polskiej perspektywy współpraca miałaby działać również w przeciwnym kierunku, ułatwiając rodzimym firmom ekspansję gospodarczą w Azji.
Wymiana handlowa ma się podwoić
Współpraca gospodarcza obu państw rozwija się, choć jej obecna skala pozostaje stosunkowo niewielka w porównaniu z wielkością obu gospodarek. Według danych przywoływanych przy okazji wizyty premiera w 2025 roku polsko-indyjska wymiana towarowa osiągnęła wartość 5,681 mld euro. Polski eksport do Indii wyniósł 1,366 mld euro, natomiast import z tego kraju sięgnął 4,315 mld euro.
Oznacza to, że Polska kupuje od indyjskich dostawców ponad trzykrotnie więcej towarów, niż sprzedaje na tamtejszym rynku. Ujemne saldo handlu towarowego wyniosło w 2025 roku blisko 2,95 mld euro. Rozwijanie eksportu stanowi więc jeden z istotnych celów polskiej polityki gospodarczej wobec Indii, zwłaszcza że obecna struktura wymiany wskazuje na znaczną przewagę wartości importu.
Podczas spotkania w Nowym Delhi premier Narendra Modi wskazał na wspólny cel podwojenia dwustronnej wymiany handlowej. Gdyby punktem odniesienia pozostały wyniki za 2025 rok, oznaczałoby to zwiększenie jej wartości do ponad 11 mld euro. Jest to jednak cel polityczny, a nie potwierdzona prognoza obrotów czy suma zakontraktowanych dostaw. Osiągnięcie takiego poziomu będzie wymagało zwiększenia skali działalności przedsiębiorstw, rozwijania nowych kanałów sprzedaży oraz ograniczania barier utrudniających handel między oboma państwami.
Surowce strategiczne i bezpieczeństwo dostaw
Podczas spotkania premierów poruszono również kwestie dostępu do surowców i technologii o znaczeniu strategicznym. Polska i Indie chcą rozwijać współpracę, która pozwoliłaby zwiększyć bezpieczeństwo dostaw oraz ograniczyć zależność od państw dominujących w wybranych segmentach globalnego rynku. Rozmowy dotyczyły między innymi minerałów krytycznych, technologii przemysłowych i rozwiązań wykorzystywanych w sektorze obronnym.
Kwestie te nabierają znaczenia w warunkach napięć międzynarodowych i zakłóceń w funkcjonowaniu globalnych łańcuchów dostaw. Przemysł elektroniczny, energetyczny i obronny potrzebuje dostępu do określonych surowców oraz specjalistycznych komponentów, których produkcja jest często skoncentrowana w ograniczonej liczbie państw. Rozbudowa współpracy między Polską a Indiami mogłaby stanowić jeden ze sposobów dywersyfikacji tych powiązań, choć nie przedstawiono jeszcze szczegółowych projektów ani zobowiązań dotyczących konkretnych dostaw.
Tematy gospodarcze zostały połączone z rozmowami o sytuacji międzynarodowej. Obaj premierzy odnieśli się do potrzeby wzmacniania stabilności i bezpieczeństwa oraz wyrazili poparcie dla działań zmierzających do zakończenia wojny w Ukrainie. Z punktu widzenia przyszłych relacji gospodarczych istotna pozostaje również zapowiedź wzajemnego wspierania się na forach międzynarodowych, która ma stanowić jeden z elementów rozwijanego partnerstwa strategicznego.
Polska i Indie chcą rozwijać współpracę, która pozwoliłaby zwiększyć bezpieczeństwo dostaw oraz ograniczyć zależność od państw dominujących w wybranych segmentach globalnego rynku.
Największa misja biznesowa ma przynieść konkretne projekty
Wizyta Donalda Tuska w Indiach stanowi próbę nadania bardziej gospodarczego charakteru relacjom, które od sierpnia 2024 roku funkcjonują na poziomie partnerstwa strategicznego. Udział niemal 100 przedstawicieli przedsiębiorstw, organizacja spotkań biznesowych oraz włączenie do rozmów sektorów technologicznych wskazują, że Warszawa i Nowe Delhi chcą zwiększyć liczbę bezpośrednich kontaktów między firmami.
Nie oznacza to jeszcze, że wszystkie zapowiadane obszary współpracy przełożą się na inwestycje lub zamówienia. Rozmowy dotyczą wielu branż o odmiennych potrzebach kapitałowych i technologicznych, a ich efekty będą zależeć od indywidualnych decyzji przedsiębiorstw. Szczególne znaczenie może mieć zdolność polskich dostawców do wejścia na indyjski rynek, na którym konkurują firmy z wielu państw, oraz zainteresowanie indyjskich inwestorów rozwijaniem działalności w Polsce.
Kolejne spotkania, w tym zaplanowane wydarzenia gospodarcze w Bengaluru, mają umożliwić bardziej szczegółowe rozmowy branżowe. To właśnie na poziomie współpracy przedsiębiorstw będzie można ocenić, czy deklaracje dotyczące technologii kosmicznych, przemysłu obronnego, górnictwa i cyfryzacji prowadzą do przygotowania konkretnych przedsięwzięć.
Polska i Indie zamierzają również nadać rozwijanemu partnerstwu stały wymiar symboliczny. Uzgodniono, że 30 marca, w rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych, obchodzony będzie Dzień Polsko-Indyjskiego Partnerstwa. Z punktu widzenia przedsiębiorców większe znaczenie będą miały jednak warunki dostępu do rynku, nowe możliwości inwestycyjne i efekty spotkań biznesowych. Przy obecnej wartości wzajemnych obrotów i planach ich podwojenia przestrzeń do zwiększenia współpracy jest znaczna, ale wykorzystanie tego potencjału wymaga przełożenia politycznych deklaracji na rzeczywiste kontrakty.
Źródło: Polska Agencja Prasowa (PAP), Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, opracowanie własne
Zobacz również



