Szukaj

​

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się

Szukaj

​

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się
Strona Główna/Artykuły/USA chcą przejąć kontrolę nad zamrożonymi rosyjskimi aktywami. Europa odrzuca propozycję Waszyngtonu

AKTUALNOŚCI

USA chcą przejąć kontrolę nad zamrożonymi rosyjskimi aktywami. Europa odrzuca propozycję Waszyngtonu

Stany Zjednoczone zaproponowały odblokowanie części rosyjskich aktywów państwowych i przekazanie ich do mechanizmu finansowego nadzorowanego przez Waszyngton. Pomysł miałby pomóc w przywróceniu negocjacji pokojowych dotyczących wojny w Ukrainie. Europejscy przedstawiciele odrzucili jednak tę koncepcję, a kanclerz Niemiec Friedrich Merz podkreślił, że decyzje dotyczące środków zamrożonych w Europie należą do państw europejskich. Stawką jest około 210 mld euro rosyjskich aktywów znajdujących się w Unii Europejskiej.


Data publikacji: 16.10.2026

Data aktualizacji: 16.10.2026

Podziel się:

Globus na tle rozrzuconych monet symbolizujący globalne finanse i zamrożone rosyjskie aktywa, o których dyskutują USA i Europa.
Przyszłość zamrożonych rosyjskich aktywów w Europie budzi spory między Waszyngtonem a państwami unijnymi. Źródło: Magnific Premium
Spis treści:

Los rosyjskich rezerw finansowych zamrożonych po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę ponownie stał się przedmiotem rozmów między Stanami Zjednoczonymi a Europą. Tym razem źródłem sporu jest propozycja amerykańskich negocjatorów, którzy chcieliby wykorzystać część tych środków w nowym mechanizmie finansowym pozostającym pod kontrolą Waszyngtonu.

O pomyśle poinformował „Financial Times”, powołując się na osoby zaznajomione z przebiegiem rozmów. Według dziennika amerykańska propozycja została przedstawiona podczas konsultacji dotyczących możliwości wznowienia procesu pokojowego między Rosją a Ukrainą. Uczestniczyli w nich przedstawiciele Ukrainy, państw europejskich i NATO.

Amerykańską koncepcję mieli przedstawić specjalny wysłannik USA Steve Witkoff oraz Jared Kushner, zięć prezydenta Donalda Trumpa. Zakładała ona odblokowanie części rosyjskich aktywów i przeniesienie ich do specjalnego podmiotu finansowego nadzorowanego przez Stany Zjednoczone.

Nie ogłoszono jednak szczegółowego mechanizmu wykorzystania pieniędzy ani kwoty, której miałaby dotyczyć operacja. Przedstawione informacje pochodzą z doniesień medialnych, a nie z oficjalnie opublikowanego porozumienia.

Europejczycy nie chcą oddawać kontroli nad pieniędzmi

Propozycja amerykańskich negocjatorów spotkała się ze sprzeciwem przedstawicieli państw europejskich. Według „Financial Times” odrzucili oni możliwość przekazania kontroli nad zamrożonymi środkami Stanom Zjednoczonym.

Stanowisko to potwierdził kanclerz Niemiec Friedrich Merz, który 15 października, przed rozpoczęciem unijnego szczytu w Brukseli, odniósł się do doniesień o amerykańskim planie.

Merz podkreślił, że rosyjskie aktywa zostały zamrożone w Europie i powinny pozostać pod europejską kontrolą. Zaznaczył również, że decyzje dotyczące ich przyszłości należą do państw europejskich.

Stanowisko niemieckiego kanclerza pokazuje istotną różnicę w podejściu do wykorzystania rosyjskich rezerw. Waszyngton rozpatruje je jako potencjalny element rozmów prowadzących do zakończenia wojny. Państwa europejskie nie chcą natomiast, aby kontrola nad środkami znajdującymi się w ich jurysdykcji została przeniesiona poza Europę.

Nie oznacza to całkowitej zgodności między wszystkimi rządami Unii Europejskiej w kwestii dalszego wykorzystania aktywów. Spór dotyczy jednak przede wszystkim sposobu finansowania pomocy Ukrainie oraz ryzyka prawnego, a nie przekazania pieniędzy pod nadzór amerykańskiej administracji.


Stanowisko niemieckiego kanclerza pokazuje istotną różnicę w podejściu do wykorzystania rosyjskich rezerw. Waszyngton rozpatruje je jako potencjalny element rozmów prowadzących do zakończenia wojny. Państwa europejskie nie chcą natomiast, aby kontrola nad środkami znajdującymi się w ich jurysdykcji została przeniesiona poza Europę.


Ponad 200 mld euro zamrożonych w Europie

Skala środków, których dotyczą rozmowy, jest znacząca. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku państwa Unii Europejskiej zamroziły około 210 mld euro aktywów rosyjskiego banku centralnego.

Większość tej kwoty, około 185 mld euro, znajduje się w belgijskiej instytucji finansowej Euroclear, zajmującej się między innymi rozliczaniem i przechowywaniem papierów wartościowych.

Aktywa pozostają własnością Rosji, ale zostały objęte ograniczeniami uniemożliwiającymi swobodne dysponowanie nimi. To istotne rozróżnienie, ponieważ zamrożenie środków nie jest równoznaczne z ich konfiskatą.

Państwa europejskie od dłuższego czasu analizują możliwości wykorzystania rosyjskich rezerw do finansowania pomocy Ukrainie i odbudowy zniszczeń wojennych. Jednym z rozwiązań jest przeznaczanie na ten cel dochodów generowanych przez zamrożone aktywa. Znacznie bardziej skomplikowana pozostaje kwestia wykorzystania samego kapitału.

W takim przypadku pojawiają się pytania o podstawę prawną operacji, ochronę aktywów państwowych oraz odpowiedzialność za ewentualne roszczenia Rosji. Szczególne znaczenie ma to dla Belgii, na której terytorium przechowywana jest zdecydowana większość środków.


Państwa europejskie od dłuższego czasu analizują możliwości wykorzystania rosyjskich rezerw do finansowania pomocy Ukrainie i odbudowy zniszczeń wojennych. Jednym z rozwiązań jest przeznaczanie na ten cel dochodów generowanych przez zamrożone aktywa. Znacznie bardziej skomplikowana pozostaje kwestia wykorzystania samego kapitału.


Dwa sposoby wykorzystania rosyjskich rezerw

Dotychczasowe europejskie działania koncentrowały się na utrzymaniu zamrożenia aktywów i poszukiwaniu sposobów wykorzystania ich na rzecz Ukrainy. W sierpniu 2026 roku grupa państw, w tym Polska, Szwecja, Holandia i Hiszpania, opowiedziała się za wznowieniem prac nad rozwiązaniami pozwalającymi finansować pomoc dla Kijowa przy użyciu rosyjskich środków.

Amerykański pomysł przedstawiony w październiku zakłada inny kierunek. Odblokowanie części aktywów i przeniesienie ich do mechanizmu nadzorowanego przez USA miałoby służyć przywróceniu rozmów pokojowych.

Różnica nie ogranicza się do wyboru instytucji zarządzającej pieniędzmi. Dotyczy także momentu i warunków ich ewentualnego wykorzystania.

W przypadku podejścia europejskiego zamrożone aktywa pozostają narzędziem służącym utrzymywaniu presji na Rosję oraz potencjalnym źródłem finansowania Ukrainy. Amerykańska propozycja przewiduje natomiast częściowe odblokowanie środków jeszcze w związku z próbą wznowienia negocjacji.

Nie wiadomo, czy Waszyngton zakładał wykorzystanie pieniędzy wyłącznie do finansowania powojennej odbudowy, czy również do innych przedsięwzięć wynikających z ewentualnego porozumienia. Dostępne informacje nie pozwalają także określić, jakie korzyści miałaby uzyskać Rosja w zamian za zaakceptowanie proponowanego mechanizmu.

Kreml twierdzi, że nie zna propozycji

Do medialnych doniesień odniósł się również rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Oświadczył, że rosyjskie władze nie mają informacji o przedstawionej propozycji i nie są w stanie potwierdzić wiarygodności doniesień dotyczących rozmów między Stanami Zjednoczonymi a Europą.

Rosja od początku kwestionuje legalność zamrożenia swoich rezerw zagranicznych i sprzeciwia się planom wykorzystania ich na rzecz Ukrainy.

Stanowisko Kremla dodatkowo pokazuje, jak wczesny i niepewny jest etap rozmów o amerykańskim rozwiązaniu. Według ujawnionych informacji propozycję przedstawiono przedstawicielom państw zachodnich, którzy ją odrzucili. Nie ma natomiast potwierdzenia, że powstał uzgodniony mechanizm jej realizacji albo że Rosja formalnie zajęła wobec niego stanowisko.

Reuters, relacjonując ustalenia „Financial Times”, zaznaczył również, że nie był w stanie niezależnie potwierdzić informacji dotyczących amerykańskiej propozycji.

Pieniądze pozostają zamrożone. Spór o ich przyszłość trwa

Październikowe rozmowy nie przyniosły decyzji o odblokowaniu rosyjskich aktywów ani przekazaniu ich pod kontrolę Stanów Zjednoczonych. Środki pozostają zamrożone, a europejscy przywódcy podtrzymują stanowisko, że ich przyszłość powinna być rozstrzygana w Europie.

Dla Ukrainy kwestia ta ma znaczenie finansowe. Zamrożone rezerwy rosyjskiego banku centralnego stanowią potencjalne źródło środków na pomoc gospodarczą, odbudowę oraz finansowanie potrzeb związanych z wojną. Ostateczne wykorzystanie pieniędzy zależy jednak od decyzji politycznych i możliwości prawnych.

Jednocześnie amerykańska propozycja ujawnia szerszy problem. Nawet jeśli państwa zachodnie zgadzają się co do potrzeby zakończenia wojny i wsparcia Ukrainy, mogą różnić się w ocenie tego, jakie instrumenty finansowe powinny zostać wykorzystane podczas negocjacji z Rosją.

Na razie Europa nie zgadza się na oddanie kontroli nad zamrożonymi rezerwami Waszyngtonowi. Otwarte pozostaje natomiast pytanie, czy Stany Zjednoczone wrócą z inną propozycją i w jakim stopniu przyszłość rosyjskich aktywów stanie się częścią rozmów dotyczących zakończenia wojny.

Źródło: Polska Agencja Prasowa (PAP), na podstawie doniesień „Financial Times” i agencji Reuters, opracowanie własne.

Zobacz również

Złoty znak procenta i monety na szali wagi, symbolizujące rosnące koszty obsługi długu publicznego i deficyt budżetowy.
Przeczytaj