AKTUALNOŚCI
Chiński gigant przejmuje MediaMarkt i Saturn za 2,2 mld euro. Komisja Europejska stawia warunki
Chiński koncern JD.com otrzymał zgodę Komisji Europejskiej na przejęcie niemieckiej grupy Ceconomy, do której należą sieci MediaMarkt i Saturn. Wartość przedsiębiorstwa szacowana jest na około 2,2 mld euro, a jego działalność obejmuje ponad 1000 sklepów w 11 krajach Europy. Bruksela zaakceptowała transakcję pod warunkiem wprowadzenia zabezpieczeń ograniczających możliwość wykorzystywania chińskich subsydiów do finansowania działalności europejskich sieci. Nowy właściciel będzie musiał przez 10 lat przestrzegać zasad rynkowego finansowania oraz zapewnić konkurentom równy dostęp do swoich usług logistycznych i technologicznych. Finalizacja przejęcia spodziewana jest w najbliższych dniach.
Data publikacji: 05.11.2026
Data aktualizacji: 05.11.2026
Podziel się:

Jeden z największych europejskich sprzedawców elektroniki użytkowej wkrótce znajdzie się pod kontrolą chińskiego koncernu handlowego. Komisja Europejska wyraziła zgodę na przejęcie grupy Ceconomy przez JD.com, kończąc istotny etap postępowania dotyczącego zgodności transakcji z zasadami konkurencji na wspólnym rynku. Decyzja została jednak powiązana z obowiązkami, które mają ograniczyć ryzyko uzyskania przez przejmowane przedsiębiorstwo przewagi finansowej wynikającej ze wsparcia udzielanego chińskiemu inwestorowi.
Transakcja obejmuje właściciela dwóch rozpoznawalnych europejskich marek handlowych. MediaMarkt prowadzi działalność w wielu państwach kontynentu, natomiast sklepy Saturn funkcjonują obecnie wyłącznie w Niemczech. Przejęcie oznacza wejście JD.com do europejskiego handlu stacjonarnego na znacznie większą skalę, uzupełniając działalność chińskiego przedsiębiorstwa obejmującą sprzedaż internetową, logistykę i rozwiązania technologiczne.
Proces rozpoczął się latem 2025 roku, kiedy JD.com przedstawił ofertę nabycia Ceconomy. Kilka miesięcy później chiński koncern zapewnił sobie większościowy udział w niemieckiej spółce. Obecnie obie firmy poinformowały, że wszystkie warunki oferty zostały spełnione, a formalne zamknięcie transakcji ma nastąpić w najbliższych dniach.
Ponad 1000 sklepów i 24 mld euro rocznych przychodów
Ceconomy należy do największych przedsiębiorstw zajmujących się detaliczną sprzedażą elektroniki w Europie. Grupa prowadzi ponad 1000 sklepów w 11 państwach, zatrudnia około 50 tys. pracowników i osiąga roczne przychody sięgające 24 mld euro. Taką wartość sprzedaży wskazują wstępne dane za ostatni rok obrotowy.
Skala działalności sprawia, że przejęcie wykracza poza zwykłą zmianę właściciela sieci handlowej. JD.com uzyska kontrolę nad rozbudowaną infrastrukturą sprzedażową, obejmującą placówki stacjonarne funkcjonujące na różnych europejskich rynkach. Do dyspozycji nowego właściciela trafi również marka o ugruntowanej pozycji w handlu elektroniką użytkową.
Wartość Ceconomy szacowana jest na około 2,2 mld euro. Oznacza to, że chiński koncern przejmuje przedsiębiorstwo o rocznej sprzedaży wielokrotnie przekraczającej tę kwotę. Sama relacja przychodów do wyceny nie pozwala jednak ocenić rentowności niemieckiej grupy, ponieważ wysokość sprzedaży nie jest tożsama z osiąganym zyskiem.
Dla JD.com przejęcie stanowi możliwość rozwijania działalności w Europie poprzez już istniejącą sieć sklepów. Chiński koncern prowadzi własną działalność e-commerce, dysponuje rozwiązaniami logistycznymi i technologicznymi oraz oferuje usługi związane z magazynowaniem i dystrybucją towarów. Połączenie tych kompetencji z działalnością Ceconomy może stworzyć warunki do rozwijania wspólnej infrastruktury handlowej.
To właśnie potencjalne korzyści wynikające ze współpracy między przedsiębiorstwami znalazły się jednak w centrum zainteresowania Komisji Europejskiej.
Bruksela obawia się finansowania przewagi konkurencyjnej chińskimi dotacjami
Podczas postępowania Komisja Europejska ustaliła, że JD.com korzystał w Chinach z różnych form wsparcia publicznego. Obejmowały one preferencyjne finansowanie, ulgi podatkowe oraz granty. Z perspektywy unijnych instytucji problemem nie było samo otrzymywanie pomocy, lecz możliwość wykorzystania jej w działalności prowadzonej na europejskim rynku.
Bruksela analizowała scenariusz, w którym zasoby i możliwości rozwinięte dzięki chińskim subsydiom mogłyby zostać udostępnione niemieckiej grupie na szczególnie korzystnych warunkach. W efekcie Ceconomy mogłaby uzyskać przewagę nad konkurentami, którzy nie korzystają z podobnego wsparcia finansowego.
Jednym z potencjalnych skutków takiej sytuacji byłaby możliwość prowadzenia bardziej agresywnej polityki cenowej. Przedsiębiorstwo dysponujące tańszym finansowaniem lub dostępem do usług na warunkach korzystniejszych od rynkowych mogłoby bowiem ponosić niższe koszty funkcjonowania i wykorzystywać tę przewagę podczas konkurowania o klientów.
Dla Komisji Europejskiej kluczowe było więc ograniczenie ryzyka, że przejęcie doprowadzi do zakłócenia warunków konkurencji. Postępowanie nie dotyczyło bezpośrednio wysokości cen elektroniki oferowanej konsumentom, lecz zasad finansowania działalności oraz dostępu do zasobów, którymi dysponuje chiński inwestor.
Bruksela analizowała scenariusz, w którym zasoby i możliwości rozwinięte dzięki chińskim subsydiom mogłyby zostać udostępnione niemieckiej grupie na szczególnie korzystnych warunkach. W efekcie Ceconomy mogłaby uzyskać przewagę nad konkurentami, którzy nie korzystają z podobnego wsparcia finansowego.
Wszystkie transakcje wewnątrz grupy na warunkach rynkowych
Jednym z podstawowych zobowiązań nałożonych na JD.com i Ceconomy jest konieczność prowadzenia wzajemnych rozliczeń na zasadach rynkowych. Dotyczy to wszystkich transakcji wewnątrz grupy, ze szczególnym uwzględnieniem finansowania.
W praktyce oznacza to, że europejska sieć handlowa nie będzie mogła korzystać z preferencyjnych warunków wynikających z chińskiego wsparcia publicznego w sposób naruszający zasady konkurencji. Finansowanie udzielane Ceconomy przez nowego właściciela ma odpowiadać warunkom obowiązującym na rynku.
Celem jest przeciwdziałanie subsydiowaniu krzyżowemu, czyli sytuacji, w której wsparcie przeznaczone dla jednego przedsiębiorstwa lub obszaru działalności pośrednio finansuje funkcjonowanie innego podmiotu. Komisja Europejska chce w ten sposób wykluczyć możliwość przenoszenia korzyści z chińskich dotacji do europejskiego handlu detalicznego.
Zobowiązanie to ma znaczenie również dla przyszłego rozwoju grupy. JD.com i Ceconomy będą mogły współpracować i wykorzystywać swoje zasoby, ale rozliczenia pomiędzy nimi muszą odpowiadać zasadom rynkowych. Nie chodzi więc o zakaz integracji działalności przedsiębiorstw, lecz o określenie warunków, na jakich może ona następować.
Konkurenci MediaMarkt otrzymają dostęp do usług JD.com
Drugim istotnym wymogiem jest zapewnienie innym przedsiębiorstwom handlowym dostępu do usług oferowanych przez JD.com. Chiński koncern będzie zobowiązany udostępniać swoje rozwiązania magazynowe, logistyczne i technologiczne na takich samych warunkach, jakie zaoferuje przejmowanej grupie Ceconomy.
To ważny element decyzji Komisji Europejskiej, ponieważ JD.com nie jest wyłącznie operatorem platformy sprzedaży internetowej. Przedsiębiorstwo rozwija również zaplecze umożliwiające przechowywanie, transportowanie i dystrybucję towarów, a także technologie wykorzystywane w działalności handlowej.
Dostęp do takich usług może wpływać na koszty prowadzenia sprzedaży. Sprawna organizacja magazynowania i logistyki ma znaczenie zarówno dla sklepów stacjonarnych, jak i przedsiębiorstw rozwijających handel internetowy. Jeżeli jedno przedsiębiorstwo mogłoby korzystać z infrastruktury na warunkach niedostępnych dla innych, mogłoby to zmieniać warunki konkurencji.
Bruksela zdecydowała więc, że korzyści wynikające z usług JD.com nie mogą być zarezerwowane wyłącznie dla MediaMarkt i Saturn. Pozostali sprzedawcy detaliczni mają mieć możliwość korzystania z tych samych rozwiązań na równych zasadach.
Wymóg nie oznacza, że wszystkie firmy będą zobowiązane do korzystania z infrastruktury chińskiego koncernu. JD.com musi jednak zapewnić im odpowiednie warunki dostępu, jeżeli zdecydują się na współpracę.
Dostęp do takich usług może wpływać na koszty prowadzenia sprzedaży. Sprawna organizacja magazynowania i logistyki ma znaczenie zarówno dla sklepów stacjonarnych, jak i przedsiębiorstw rozwijających handel internetowy. Jeżeli jedno przedsiębiorstwo mogłoby korzystać z infrastruktury na warunkach niedostępnych dla innych, mogłoby to zmieniać warunki konkurencji.
Dziesięć lat pod szczególnymi warunkami
Zobowiązania uzgodnione z Komisją Europejską mają obowiązywać przez 10 lat. Oznacza to, że warunki zatwierdzenia transakcji będą wpływać na sposób współpracy JD.com i Ceconomy również po formalnym zakończeniu przejęcia.
Dekada stanowi długi okres z perspektywy rynku handlowego, na którym przedsiębiorstwa regularnie zmieniają strategie sprzedaży, technologie i modele logistyczne. Chiński inwestor będzie musiał uwzględniać wymagania dotyczące finansowania oraz równego dostępu do usług przy podejmowaniu kolejnych decyzji biznesowych.
Komisja Europejska zaakceptowała przejęcie po uzyskaniu zobowiązań, które mają zabezpieczyć uczciwe warunki konkurencji. Komisarz UE do spraw konkurencji Teresa Ribera pozytywnie oceniła konstruktywne podejście przedsiębiorstw uczestniczących w postępowaniu, podkreślając znaczenie równych zasad działania dla sprzedawców detalicznych i sektora e-commerce.
W rezultacie JD.com uzyskał możliwość sfinalizowania transakcji, ale jednocześnie zaakceptował ograniczenia dotyczące sposobu wykorzystywania zasobów i finansowania w europejskiej działalności. Zgoda regulatora nie oznacza więc pełnej swobody w integrowaniu obu przedsiębiorstw.
Przejęcie wywołało spór między Brukselą a Pekinem
Postępowanie dotyczące Ceconomy doprowadziło również do napięć między Unią Europejską a Chinami. W sierpniu chińskie Ministerstwo Sprawiedliwości skrytykowało działania Brukseli, zarzucając jej kierowanie zbyt rozbudowanych i zbędnych żądań informacyjnych do chińskich podmiotów.
Pekin zapowiedział możliwość zdecydowanej reakcji na kontynuowanie takiego podejścia. Jednocześnie zakazał organizacjom i osobom prywatnym udzielania pomocy instytucjom unijnym w odpowiedzi na niektóre wnioski dotyczące przekazywania informacji na terytorium Chin.
Stanowisko to wskazywało na sprzeciw chińskich władz wobec sposobu prowadzenia unijnego dochodzenia. Z perspektywy Pekinu problemem była przede wszystkim skala informacji, których domagała się Komisja Europejska, oraz zakres uprawnień wykorzystywanych podczas postępowania.
Bruksela odrzuciła te zarzuty, argumentując, że kontrola zagranicznych subsydiów jest niezbędna do zapewnienia uczciwej konkurencji na wspólnym rynku. Unijne instytucje wskazywały, że wcześniej analiza pomocy publicznej koncentrowała się przede wszystkim na wsparciu udzielanym przez państwa europejskie, natomiast obecnie obejmuje również finansowanie pochodzące spoza Unii.
Oznacza to, że przedsiębiorstwa działające na unijnym rynku mogą podlegać ocenie nie tylko pod kątem ich pozycji konkurencyjnej, ale również korzyści finansowych uzyskiwanych od władz państw trzecich. W przypadku JD.com szczególne znaczenie miały preferencyjne finansowanie, ulgi podatkowe i granty pochodzące z Chin.
Bruksela odrzuciła te zarzuty, argumentując, że kontrola zagranicznych subsydiów jest niezbędna do zapewnienia uczciwej konkurencji na wspólnym rynku. Unijne instytucje wskazywały, że wcześniej analiza pomocy publicznej koncentrowała się przede wszystkim na wsparciu udzielanym przez państwa europejskie, natomiast obecnie obejmuje również finansowanie pochodzące spoza Unii.
Europejski handel elektroniką w nowej strukturze właścicielskiej
Zatwierdzenie przejęcia Ceconomy przez JD.com oznacza istotną zmianę na europejskim rynku sprzedaży elektroniki. Chiński koncern przejmuje kontrolę nad przedsiębiorstwem posiadającym ponad 1000 sklepów, zatrudniającym około 50 tys. osób i osiągającym roczne przychody na poziomie 24 mld euro.
Rozbudowana sieć placówek MediaMarkt i Saturn może stanowić zaplecze dla dalszego rozwoju działalności JD.com w Europie. Jednocześnie chiński inwestor dysponuje własnymi rozwiązaniami logistycznymi, magazynowymi i technologicznymi, które mogą być wykorzystywane podczas współpracy z niemiecką grupą.
Warunki Komisji Europejskiej mają jednak ograniczyć możliwość budowania przewagi konkurencyjnej poprzez wykorzystanie dotacji otrzymywanych przez JD.com w Chinach. Przez 10 lat przedsiębiorstwa będą zobowiązane do prowadzenia wzajemnych rozliczeń na zasadach rynkowych, a konkurenci MediaMarkt i Saturn muszą otrzymać równy dostęp do usług oferowanych przez chińskiego właściciela.
Na obecnym etapie nie ogłoszono szczegółowych zmian w funkcjonowaniu poszczególnych sklepów, ich ofercie ani polityce cenowej. Nie ma również podstaw, by przesądzać, czy przejęcie przełoży się na obniżenie cen elektroniki dla konsumentów. Rozwój działalności obu przedsiębiorstw będzie zależał od przyszłych decyzji biznesowych podejmowanych z uwzględnieniem zobowiązań wobec Komisji Europejskiej.
JD.com i Ceconomy potwierdziły już spełnienie warunków oferty. Zamknięcie transakcji zapowiedziano na najbliższe dni. Po jej finalizacji jeden z największych europejskich sprzedawców elektroniki znajdzie się pod kontrolą chińskiego koncernu, który będzie musiał prowadzić swoją działalność zgodnie z zasadami ustalonymi z unijnym regulatorem.
Źródło: ITHardware.pl, opracowanie własne
Zobacz również



