Szukaj

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się

Szukaj

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się
Strona Główna/Artykuły/Hakerzy, regulatorzy i stopy procentowe – trzy twarze ryzyka, które spędzają sen z powiek bankom i ubezpieczycielom

AKTUALNOŚCI

Hakerzy, regulatorzy i stopy procentowe – trzy twarze ryzyka, które spędzają sen z powiek bankom i ubezpieczycielom

Instytucje finansowe funkcjonują w unikalnym środowisku ryzyka, gdzie zagrożenia technologiczne splatają się z regulacyjnymi, a zmienność makroekonomiczna ma bezpośredni wpływ na osiągane wyniki. Taki obraz sektora wyłania się z dziesiątej edycji „Globalnego badania zarządzania ryzykiem 2025″ przygotowanego przez Aon (Global Risk Management Survey), które objęło niemal 3000 respondentów z 63 krajów, w tym przedstawicieli sektora finansowego z całego świata.


Data publikacji: 01.06.2026

Data aktualizacji: 01.06.2026

Podziel się:

Ekran komputera wyświetlający czerwony komunikat o ataku hakerskim na tle kodu źródłowego. Ilustruje to rosnące zagrożenia cybernetyczne, z którymi mierzy się sektor finansowy.
Sektor finansowy mierzy się z unikalnymi wyzwaniami, takimi jak cyberataki, presja regulacyjna i zmienność stóp procentowych. Źródło: Magnific Premium
Spis treści:

Cyberbezpieczeństwo – wysoka świadomość, (dotychczas) niskie straty

Na pierwszym miejscu listy najbardziej krytycznych ryzyk dla instytucji finansowych znalazły się ataki cybernetyczne i naruszenia danych. To zagrożenie wyprzedziło obawy o zmiany w regulacjach prawnych (2. miejsce) i spowolnienie gospodarcze (3. miejsce). Na kolejnych pozycjach znalazły się: zmienność stóp procentowych, awaria systemów informatycznych oraz utrata reputacji.

Co ciekawe, tylko 16% firm z sektora finansowego poniosło faktyczne straty związane z cyberatakami w ciągu ostatnich 12 miesięcy przed przeprowadzeniem badania*. Jednocześnie aż 96,6% organizacji wdrożyło plany lub formalne przeglądy dotyczące tego ryzyka – to absolutny rekord spośród wszystkich sektorów i kategorii zagrożeń. Banki i ubezpieczyciele poważnie podchodzą do kwestii cyberbezpieczeństwa oraz skutecznie zarządzają tym ryzykiem.

– Instytucje finansowe są na pierwszej linii frontu cyfrowych zagrożeń, ale jednocześnie należą do najlepiej przygotowanych. Wysoki poziom inwestycji w cyberbezpieczeństwo, zaawansowane systemy monitoringu i ścisłe wymogi regulacyjne sprawiają, że sektor finansowy wyznacza standardy dla całej gospodarki. Mamy tu najwyższe ryzyko, ale też najlepszą ochronę – wyjaśnia Piotr Rudzki, Cyber Practice Leader, Aon Polska.

W perspektywie trzech lat ataki cybernetyczne pozostaną najważniejszym ryzykiem przyszłości dla sektora (1. miejsce), a na znaczeniu zyska sztuczna inteligencja (2. miejsce) oraz zmienność geopolityczna (3. miejsce).


– Instytucje finansowe są na pierwszej linii frontu cyfrowych zagrożeń, ale jednocześnie należą do najlepiej przygotowanych. Wysoki poziom inwestycji w cyberbezpieczeństwo, zaawansowane systemy monitoringu i ścisłe wymogi regulacyjne sprawiają, że sektor finansowy wyznacza standardy dla całej gospodarki. Mamy tu najwyższe ryzyko, ale też najlepszą ochronę – wyjaśnia Piotr Rudzki, Cyber Practice Leader, Aon Polska.


Presja regulacyjna i stopy procentowe – ryzyka charakterystyczne dla finansów

Sektor finansowy funkcjonuje w jednym z najbardziej uregulowanych środowisk biznesowych, gdzie zmiany przepisów mogą fundamentalnie wpływać na modele biznesowe i rentowność. Zmiany regulacji prawnych zajęły więc 2. miejsce na liście najważniejszych ryzyk bieżących – to pozycja znacznie wyższa niż w jakiejkolwiek innej branży. Straty z tego tytułu poniosło 29,4% instytucji finansowych, a 61,8% wdrożyło formalne przeglądy dotyczące tego zagrożenia.

Spowolnienie gospodarcze (3. miejsce) wpłynęło na 45% instytucji finansowych, choć tylko 40% wdrożyło formalne przeglądy dotyczące tego ryzyka – niższy wskaźnik niż w przypadku większości innych kluczowych zagrożeń.

Równie specyficzna dla sektora jest zmienność stóp procentowych (4. miejsce na liście kluczowych ryzyk). To ryzyko dotknęło aż 62,2% organizacji – najwyższy wskaźnik faktycznych strat spośród wszystkich kategorii zagrożeń w tej branży. Jednocześnie 67,3% instytucji wdrożyło formalne plany zarządzania tym ryzykiem, co pokazuje, jak kluczowe jest ono dla wyników finansowych banków i ubezpieczycieli.

Inne ryzyka niż w pozostałych branżach gospodarki

Profil ryzyka instytucji finansowych znacząco różni się w innych sektorach gospodarki. Podczas gdy branża budownictwa zmaga się przede wszystkim ze spowolnieniem gospodarczym i problemami z płynnością finansową, a sektor żywności z cenami surowców i zmianami klimatu, instytucje finansowe skupiają się na cyberbezpieczeństwie i regulacjach prawnych.

– Jeszcze bardziej unikalna jest zmienność stóp procentowych – ryzyko kluczowe dla banków i ubezpieczycieli, które praktycznie nie pojawia się w czołówkach pozostałych branż. To pokazuje, jak specyficzne jest otoczenie, w jakim funkcjonują instytucje finansowe – mniej podatne na czynniki fizyczne czy operacyjne, za to niezwykle wrażliwe na zmiany regulacyjne i parametry rynków finansowych – wyjaśnia.

Najwyższy poziom dojrzałości w zarządzaniu ryzykiem

Instytucje finansowe charakteryzują się najwyższym poziomem dojrzałości w zarządzaniu ryzykiem spośród wszystkich badanych sektorów. Aż 90,7% firm posiada formalny departament zarządzania ryzykiem lub ubezpieczeń – znacznie więcej niż średnia globalna wynosząca 68,4%. Co więcej, 89,9% organizacji ma formalną politykę zarządzania ryzykiem ustanowioną przez radę dyrektorów lub radę nadzorczą.

– Sektor finansowy to laboratorium zarządzania ryzykiem dla całej gospodarki. Wymogi regulacyjne, złożoność produktów i skala operacji zmuszają banki i ubezpieczycieli do budowania najbardziej zaawansowanych systemów identyfikacji, pomiaru i mitygacji ryzyka. To, co dziś jest standardem w finansach, za kilka lat może stanć się normą w innych branżach – podsumowuje.

Źródło: Aon Polska

Zobacz również

Szklane fasady nowoczesnych wieżowców biurowych na tle jasnego nieba. Warszawski rynek biurowy staje się coraz bardziej selektywny, a najemcy poszukują najwyższej jakości przestrzeni.
Przeczytaj