Szukaj

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się

Szukaj

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się
Strona Główna/Artykuły/Wynajem w Polsce bije europejskie rekordy. Cenowy pościg, który uderza po kieszeni

AKTUALNOŚCI

Wynajem w Polsce bije europejskie rekordy. Cenowy pościg, który uderza po kieszeni

Koszty wynajmu mieszkań w Polsce pędzą w tempie, które zostawia w tyle większość krajów Unii Europejskiej. Dane Eurostatu obnażają skalę tego zjawiska: od 2015 do końca 2025 roku czynsze nad Wisłą poszybowały w górę o 76 procent. To wynik niemal trzykrotnie wyższy niż unijna średnia, która w tym samym okresie wyniosła 21,8 procent. W tym cenowym sprincie wyprzedziły nas jedynie Węgry ze wzrostem na poziomie 109 procent oraz Litwa, gdzie stawki skoczyły o 88 procent. Identyczną dynamikę co polski rynek, odnotowano z kolei w Irlandii.


Data publikacji: 22.09.2026

Data aktualizacji: 22.09.2026

Podziel się:

Kobieta wręcza klucze do mieszkania nowemu najemcy. Dynamiczny wzrost kosztów wynajmu w Polsce sprawia, że znalezienie odpowiedniego lokum staje się coraz większym wyzwaniem finansowym.
Koszty wynajmu mieszkań w Polsce rosną w rekordowym tempie na tle innych krajów Unii Europejskiej. Źródło: Magnific Premium
Spis treści:

1. Warszawa na tle europejskich stolic

2. Podaż chłodzi nastroje

3. Budżety domowe pod presją

Warto przy tym pamiętać o specyfice danych Eurostatu. Badacze nie analizują tu prostych średnich z portali ogłoszeniowych, ale posługują się indeksami pokazującymi wieloletnią zmianę poziomu cen. Wyłaniający się z nich obraz udowadnia, że ostatnia dekada była okresem głębokich podwyżek dla polskich najemców.


Warto przy tym pamiętać o specyfice danych Eurostatu. Badacze nie analizują tu prostych średnich z portali ogłoszeniowych, ale posługują się indeksami pokazującymi wieloletnią zmianę poziomu cen. Wyłaniający się z nich obraz udowadnia, że ostatnia dekada była okresem głębokich podwyżek dla polskich najemców.


Warszawa na tle europejskich stolic

Ile w praktyce kosztuje dziś wynajem na najwyższym poziomie? Badanie Eurostatu i OECD przynosi konkretne kwoty z warszawskiego rynku. W 2025 roku za nieumeblowane mieszkanie o dobrym standardzie i z dwiema sypialniami najemcy musieli zapłacić przeciętnie 5450 złotych (około 1300 euro) – i to bez wliczania opłat za media czy czynszów administracyjnych. Lokale z jedną sypialnią wyceniano na 3550 złotych, a te największe, z trzema sypialniami, na niemal 8000 złotych.

Jak stawki te prezentują się na tle regionu? Warszawa okazuje się droższa od stolic państw bałtyckich i wschodnioeuropejskich – za podobne mieszkanie z dwiema sypialniami w Rydze trzeba zapłacić 1150 euro, w Wilnie 1200 euro, a w Bukareszcie czy Sofii stawki spadają poniżej 1000 euro. Europejska czołówka pozostaje jednak daleko z przodu – Berlin, Paryż czy Kopenhaga wciąż są znacznie droższe od polskiej stolicy.

Podaż chłodzi nastroje

Dekada silnych wzrostów nie oznacza, że czynsze będą w nieskończoność piąć się w górę w tym samym tempie. Rok 2026 przynosi wyraźne sygnały uspokojenia rynku. Przyczyna jest prozaiczna: w miastach pojawiło się więcej ofert, a rosnąca konkurencja wiąże ręce właścicielom mieszkań. Marek Wielgo, ekspert GetHome.pl, wskazuje, że przy dużej dostępności lokali szanse na kolejne podwyżki są mocno ograniczone.

Z danych za maj bieżącego roku wynika, że pula mieszkań na wynajem wzrosła o 13 procent rok do roku, osiągając poziom 86 tysięcy lokali. Efekty tego zjawiska widać już w stawkach. W Warszawie mediana czynszów spadła do 4,2 tys. zł (o 7 procent mniej niż rok wcześniej). We Wrocławiu stawki obniżyły się o 4 procent, do poziomu 2,7 tys. zł.


Dekada silnych wzrostów nie oznacza, że czynsze będą w nieskończoność piąć się w górę w tym samym tempie. Rok 2026 przynosi wyraźne sygnały uspokojenia rynku. Przyczyna jest prozaiczna: w miastach pojawiło się więcej ofert, a rosnąca konkurencja wiąże ręce właścicielom mieszkań.


Budżety domowe pod presją

Choć czynsze w Polsce hamują, ich dziesięcioletni rajd zostawił trwały ślad w portfelach najemców. Koszty mieszkaniowe pożerają coraz większą część domowych budżetów. Według wyliczeń Komisji Europejskiej, w 2024 roku polscy najemcy przeznaczali na mieszkanie średnio 20,2 procent swoich dochodów dyspozycyjnych.

Z pozoru to wciąż wynik lepszy od unijnej średniej (22,3 procent), ale niepokojący jest kierunek tego trendu. Jeszcze w 2021 roku wskaźnik ten wynosił w Polsce 18,8 procent. Dekada podwyżek wywindowała rynek na pułap, w którym wynajem – mimo postępującej stabilizacji stawek – pozostaje potężnym obciążeniem dla finansów tysięcy gospodarstw domowych. Pytanie, czy przy rosnącej ofercie lokali, udział kosztów mieszkaniowych w portfelach Polaków w końcu zacznie spadać, pozostaje otwarte.

Źródło: Skarbiec.biz, opracowanie własne

Zobacz również

Mężczyzna trzymający pusty portfel, co symbolizuje problemy finansowe. Niemiecka branża motoryzacyjna szuka oszczędności poprzez wydłużenie czasu pracy bez dodatkowego wynagrodzenia.
Przeczytaj