AKTUALNOŚCI
Cisowianka pozywa Skarb Państwa – podstawa sporu kwestie podatku VAT
Produkujesz najzwyklejszą, czystą wodę mineralną. Twój produkt to esencja natury, absolutna podstawa piramidy żywieniowej. Konkurujesz o uwagę konsumenta z gigantami dostarczającymi napoje słodzone, wody smakowe i nektary. Logika biznesowa i zdroworozsądkowa podpowiada, że państwo – mając na sztandarach troskę o zdrowie publiczne – ułatwi ci działanie. Rzeczywistość fiskalna mówi jednak coś zupełnie innego i właśnie doprowadziła jednego z największych graczy na rynku do ostateczności.
Data publikacji: 29.06.2026
Data aktualizacji: 29.06.2026
Podziel się:

Spółka Nałęczów Zdrój, właściciel marki Cisowianka, straciła cierpliwość i wytoczyła ciężkie działa przeciwko Skarbowi Państwa. Pozew z żądaniem ponad 5 milionów złotych odszkodowania trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie, a na biurko urzędników w Komisji Europejskiej wpłynęła oficjalna skarga.
Fiskalna ruletka, czyli cukier tańszy od natury
Istota sporu sprowadza się do matrycy VAT, która od lat budzi głęboką frustrację wśród producentów. Czysta, butelkowana woda mineralna i źródlana jest w Polsce objęta najwyższą, 23-procentową stawką podatku od towarów i usług. W tym samym czasie część napojów słodzonych, w tym wody smakowe czy napoje z minimum 20-procentowym dodatkiem soku, mogła i może cieszyć się preferencyjną stawką 5 proc.
Przedstawiciele Nałęczowa Zdroju wprost nazywają obowiązujące przepisy deliktem legislacyjnym – szkodą wyrządzoną biznesowi przez wadliwe przepisy. Sytuację zaostrzyły jeszcze czasy pandemii, gdy część słodkich napojów objęto stawką zerową, a producenci wód musieli nadal odprowadzać 23 proc.
Przedstawiciele Nałęczowa Zdroju wprost nazywają obowiązujące przepisy deliktem legislacyjnym – szkodą wyrządzoną biznesowi przez wadliwe przepisy. Sytuację zaostrzyły jeszcze czasy pandemii, gdy część słodkich napojów objęto stawką zerową, a producenci wód musieli nadal odprowadzać 23 proc. Do jakiego koszyka wrzuca to branżę? W oczach fiskusa producent wody mineralnej staje w jednym podatkowym rzędzie z producentem alkoholu.
Bruksela patrzy na ręce polskim prawodawcom
Tego problemu nie da się już zamknąć w granicach krajowego podwórka. Skarga producenta Cisowianki do Komisji Europejskiej nadaje sprawie wymiar międzynarodowy. Jeśli unijni urzędnicy uznają argumentację polskiej spółki, będą musieli zbadać, czy niższy VAT dla wybranej grupy słodzonych napojów nie stanowił w praktyce formy niedozwolonej pomocy publicznej.
Polska utrzymuje jeden z najwyższych podatków na wodę butelkowaną w całej Unii Europejskiej. Dane przywoływane przez producenta mówią same za siebie: w Luksemburgu stawka ta wynosi 3 proc., we Francji 5,5 proc., w Belgii i Holandii 6 proc.
Perspektywa europejska obnaża zresztą kolejny rynkowy paradoks. Polska utrzymuje jeden z najwyższych podatków na wodę butelkowaną w całej Unii Europejskiej. Dane przywoływane przez producenta mówią same za siebie: w Luksemburgu stawka ta wynosi 3 proc., we Francji 5,5 proc., w Belgii i Holandii 6 proc. Wyprzedzają nas jedynie Węgry z barierą na poziomie 27 proc. Ewentualny finał tej sprawy przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej może zmusić polski rząd do całkowitego przemodelowania przepisów.
Sygnał ostrzegawczy dla prawodawców
Co prawda od 1 lipca wchodzą w życie nowe regulacje, które nałożą podstawową stawkę 23 proc. m.in. na napoje energetyczne oraz bezalkoholowe odpowiedniki piwa, jednak status naturalnej wody mineralnej pozostaje nienaruszony. Skarb Państwa już teraz zapowiada wniosek o całkowite oddalenie powództwa.
W razie wygranej Nałęczowa Zdroju na rynku napojów dojdzie do potężnego przetasowania. Wyrównanie stawek VAT dałoby producentom wód przestrzeń do znaczącej obniżki cen na półkach, co bezpośrednio uderzyłoby w konkurencyjność napojów przetworzonych.
Źródło: Fxmag, opracowanie własne
Zobacz również



