FIRMOWA MOBILNOŚĆ
Nic, tylko brać – karty paliwowe dla samochodów osobowych
Nieważne, jaką firmę prowadzisz, ważne że masz NIP i aktywną działalność. Możesz zamówić kartę paliwową nawet dla swego jedynego, firmowego auta i od razu oszczędzać na paliwie.
Data publikacji: 05.01.2024
Data aktualizacji: 07.01.2025
Podziel się:

W polskim biznesie ilościowo zdecydowanie dominują małe i średnie przedsiębiorstwa, zaś 97% z nich stanowią mikroprzedsiębiorstwa w liczbie 2,2 mln. Zakładając, że każda z tych firm dysponuje samochodami osobowymi, albo/i lekkimi dostawczymi (jednym bądź kilkoma), możliwości rozwoju rynku kart paliwowych dla takich właśnie klientów wydają się obiecujące.
Oczywiście, nie można zapominać o większych flotach osobowych. Jak podaje Barbara Ryttel z agencji obsługującej markę DKV, rynek jest bardzo duży, wystarczy pomyśleć, że w Polsce funkcjonuje 3700 dużych firm flotowych, z których każda ma średnio po 100 pojazdów. Mamy też najsilniej w Europie rozbudowany sektor CFM, a także prężnie działające mikroprzedsiębiorstwa korzystające z aut osobowych, tudzież dostawczych.
Szeroki wachlarz
Porównajmy propozycje mniejszego i większego emitenta kart, konkretnie Amic i DKV. W obu przypadkach oszczędności na paliwie można mieć już od pierwszego auta i od pierwszego litra paliwa – nie ma żadnych limitów. Wstępne warunki są banalnie proste do spełnienia, numer NIP i aktywna działalność, czyli posiadanie firmy jakiegokolwiek typu i wielkości. Z kolei główna różnica jest taka, że oferta Amic dotyczy tylko Polski (co dla wielu najmniejszych przedsiębiorców wcale nie musi być wadą), natomiast karty DKV są ważne praktycznie na całym naszym kontynencie.
Zdaniem Michała Wadowskiego z Amicv Energy największe zainteresowanie kartami flotowymi dla samochodów osobowych jest w branży taksówkarskiej i przewozu osób. Druga co do wielkości grupa klientów to firmy zatrudniające przedstawicieli handlowych, głównie średnie floty do 20 pojazdów. Duża cześć zgłoszeń przychodzi od drobnych przedsiębiorców, w tym prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Jest to spowodowane wprowadzeniem do oferty Karty ABC kierowanej głównie dla mikroprzedsiębiorców. Ogólnie co do liczby firm zainteresowanie jest na tyle duże, że można je zestawiać na równi z rynkiem samochodów ciężarowych. Nie przekłada się to oczywiście na volumen, klienci z dużymi pojazdami tankują oczywiście nieporównywalnie więcej..
Karty DKV wybierają podmioty z bardzo różnych obszarów. Chodzi zarówno o duże korporacyjne floty aut osobowych, o parki pojazdów dostawczych, z których korzystają różne firmy produkcyjne i usługowe, np. z branży nieruchomości, meblarskiej czy rolniczej, jak i o mikroprzedsiębiorstwa oraz jednoosobowe działalności, takie jak salony piękności, pracownicy służy zdrowia, prawnicy, pralnie. Coraz więcej mniejszych firm decyduje się na karty.
Cel kart paliwowych jest jeden. Zdjąć z głowy firmy problem zajmowania się samochodem w najróżniejszych aspektach, tak aby mogła skupić się na kluczowej i przynoszącej dochód działalności biznesowej.
Ale co to daje?
Paliwo (i pieniądze) to nie wszystko. Poza nimi posiadacze kart Amic korzystają też z myjni samochodowych czy też dokonują zakupów akcesoriów do pojazdów, płynów eksploatacyjnych etc. Michał Wadowski podkreśla, że jedną z korzyści jest rabat na paliwo czy też produkty/usługi związane z eksploatacją pojazdów, natomiast – jak wskazują przedsiębiorcy – równie ważna, jeśli nie ważniejsza, jest dla nich faktura zbiorcza redukująca liczbę dokumentów oraz pozwalająca na większą kontrolę kosztów w firmie. No i oczywiście coś, co jest bezwzględnie obowiązkowe w przypadku kart flotowych – przejrzysty, funkcjonalny, intuicyjny system online.
Duzi operatorzy kart oferują również regulowanie opłat drogowych, czy płatności za serwisy motoryzacyjne, a od kilku lat wchodzą w kolejne obszary usług – internet rzeczy i big data. I znowu inspiracja idzie z transportu profesjonalnego.
– Dla flot aut ciężarowych od dawna jesteśmy rodzajem firmy technologicznej, która dzięki potężnie rozbudowanej analityce oferuje liczne inteligentne rozwiązania – zauważa Anna Biekionis, Country Manager DKV Mobility Polska. – DKV Mobility około cztery lata temu postawiło na rozwój usług telematycznych, dzięki czemu teraz proponuje usługi z rodzaju śledzenia aut w czasie bieżącym i routingu, na przykład do najtańszych stacji na trasie, także flotom osobowym. Usługi analityczne mają też przełożenie na atrakcyjne funkcje aplikacji DKV Mobility, jak właśnie wyszukiwanie najbardziej korzystnych punktów tankowania w okolicy, ale też na możliwość płacenia zdalnie komórką za paliwo kupowane na stacjach.
Cel jest jeden. Zdjąć z głowy firmy problem zajmowania się samochodem w najróżniejszych aspektach, tak aby mogła skupić się na kluczowej i przynoszącej dochód działalności biznesowej. Zarówno w kartach paliwowych, jak i innych usługach zarządzania flotą chodzi o to, aby osoba odpowiedzialna za auto miała z nim tak mało zmartwień, jak to tylko możliwe wedle stwierdzenia „You drive, we care”.
Elektryki także
Moda teraz taka, że trzeba wszędzie wspominać o zrównoważonym rozwoju i elektromobilności. Aktualnie Amic nie obsługuje transakcji związanych z ładowaniem pojazdów elektrycznych. Warto jednak podkreślić, że w wielu punktach sieci istnieje możliwość takiej usługi. Stacje elektryczne obsługiwane są przez zewnętrzną firmę. DKV ma kartę Fleet Card + Charge. Dzięki niej można tankować tradycyjne paliwa na tradycyjnych stacjach, a także ładować samochody prądem. W Polsce cała sieć punktów oferujących energię elektryczną dla aut przekroczyła właśnie 3 tysiące. DKV Mobility współpracuje już z około 2000 stacji, takimi jak GreenWay, EV Plus, EV Box, LMS PL, lonity, PowerDot.

Jacek Dobkowski
Dziennikarz
branży TSL
Dziennikarz z zawodu, historyk z wykształcenia. Publikuje w ogólnopolskich czasopismach związanych z motoryzacją i transportem. Samochodami pasjonuje się od kołyski, czyli ponad 50 lat.
Zobacz również