Szukaj

​

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się

Szukaj

​

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się
Strona Główna/Artykuły/Nowa stawka CIT na horyzoncie. Rachunek za wpływy do budżetu może być wysoki

AKTUALNOŚCI

Nowa stawka CIT na horyzoncie. Rachunek za wpływy do budżetu może być wysoki

Od 2027 roku na biurka zarządów największych firm w Polsce trafi nowy rachunek. Ministerstwo Finansów szykuje wyższą stawkę podatku CIT dla przedsiębiorstw, których roczne przychody przekraczają równowartość 50 milionów euro. Urzędnicy widzą w tym szansę na zasilenie finansów państwa, jednak środowisko biznesowe uważa, że rynek może odpowiedzieć w najmniej pożądany sposób.


Data publikacji: 07.10.2026

Data aktualizacji: 07.10.2026

Podziel się:

Kobieta analizująca wykresy finansowe i dokumenty księgowe przy biurku z laptopem. Ilustruje to wyzwania stojące przed firmami w obliczu planowanych podwyżek podatku CIT od 2027 roku.
Planowane podwyżki podatku CIT dla największych firm mogą znacząco wpłynąć na ich strategie finansowe. Źródło: Magnific Premium
Spis treści:

1. Miliardy, których może nie być

2. Księgowa ucieczka za granicę

Miliardy, których może nie być

W perspektywie resortu finansów nowa polityka przyniesie wymierne korzyści. Z ministerialnych szacunków wynika, że podwyższona danina zapewniłaby budżetowi około 8,6 miliarda złotych dodatkowych wpływów w samym tylko 2027 roku. Zestawienia księgowe rzadko jednak oddają pełną złożoność rynkowych mechanizmów.

Organizacje zrzeszające biznes biją na alarm, wskazując na konsekwencje dla rynku pracy. Przedsiębiorcy obawiają się, że zwiększenie obciążeń fiskalnych zablokuje rozwój zespołów – nowe miejsca pracy po prostu nie będą powstawać lub cały proces zostanie zauważalnie ograniczony. Z punktu widzenia gospodarki rodzi się pytanie o to, czy koszty wyższego podatku ostatecznie nie przewyższą zakładanych zysków w skali makroekonomicznej.


Organizacje zrzeszające biznes biją na alarm, wskazując na konsekwencje dla rynku pracy. Przedsiębiorcy obawiają się, że zwiększenie obciążeń fiskalnych zablokuje rozwój zespołów – nowe miejsca pracy po prostu nie będą powstawać lub cały proces zostanie zauważalnie ograniczony.


Księgowa ucieczka za granicę

Wyższe stawki mają to do siebie, że zazwyczaj uruchamiają w firmach mechanizmy obronne. Portal Monety.pl przypomina o zjawisku agresywnego stosowania cen transferowych, które może stać się wehikułem do ominięcia płacenia polskiego podatku. Metoda ta opiera się na zawyżaniu cen usług świadczonych polskim spółkom-córkom przez ich zagraniczne spółki-matki. Powoduje to, że zysk wypracowany nad Wisłą maleje, a rentowność polskiego oddziału spada kosztem centrali.

Dla niektórych obserwatorów to nie jest wizja odległej przyszłości, lecz zjawisko, które ma miejsce już teraz. Właściciel InPostu, Rafał Brzoska, wielokrotnie podnosił ten problem na forum publicznym, a w kwietniu opublikował w mediach społecznościowych konkretne przykłady dowodzące takich działań. Warto zauważyć, że przedsiębiorcy mogą przy tym korzystać z rozmaitych rozwiązań przewidzianych przez sam krajowy system – w tym z estońskiego CIT-u, który pozwala zapłacić podatek dopiero w chwili faktycznej wypłaty zysku.

Do tej pory firmy operujące na naszym rynku wpłaciły łącznie do państwowej kasy 54,3 miliarda złotych. Najbliższe lata zweryfikują, czy zmiana przepisów zaplanowana na 2027 rok powiększy tę kwotę o prognozowane miliardy, czy jedynie zmotywuje wielki kapitał do poszukiwania nowych furtek prawnych i księgowych.

Źródło: FXMAG, opracowanie własne

Zobacz również

Biała świnka skarbonka owinięta metalowym łańcuchem z otwartą kłódką leżącą obok na miętowym tle. Symbolizuje zablokowane środki finansowe i wstrzymaną pomoc publiczną dla fabryki MAN.
Przeczytaj