Szukaj

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się

Szukaj

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się
Strona Główna/Artykuły/Rurociąg pod ostrzałem, tankowce w drodze. Orlen łata saudyjską lukę

AKTUALNOŚCI

Rurociąg pod ostrzałem, tankowce w drodze. Orlen łata saudyjską lukę

Zablokowana cieśnina Ormuz, uszkodzona magistrala naftowa w Arabii Saudyjskiej i pilne przetargi w Płocku. Gdy uderzenia jemeńskich rebeliantów sparaliżowały kluczowy szlak przesyłowy na Bliskim Wschodzie, polski koncern musiał błyskawicznie przebudować logistykę morską. Do rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie płynie szesnaście dodatkowych ładunków ropy z całego świata.


Data publikacji: 18.09.2026

Data aktualizacji: 18.09.2026

Podziel się:

Beczki z ropą naftową na tle statku transportowego o zachodzie słońca. Orlen zabezpiecza dostawy surowca po atakach na infrastrukturę w Arabii Saudyjskiej.
Dywersyfikacja dostaw ropy naftowej pozwala zabezpieczyć ciągłość pracy europejskich rafinerii w obliczu kryzysów geopolitycznych. Źródło: Magnific Premium
Spis treści:

1. Szybka kontra na rynku spot

2. Test elastyczności systemu

Eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie uderzyła w newralgiczne punkty globalnego handlu surowcami. Ministerstwo Energii Arabii Saudyjskiej wstrzymało pracę strategicznego rurociągu Wschód-Zachód po atakach w rejonie Rijadu i Medyny. Magistrala ta służyła saudyjskiemu koncernowi Aramco jako obejście irańskiej blokady cieśniny Ormuz, pompując zwiększone wolumeny ropy wprost do portów nad Morzem Czerwonym. Według informacji agencji Associated Press naprawa uszkodzeń potrwa kilka tygodni.

Przerwa w tłoczeniu oznacza bezpośrednie wyzwanie dla odbiorców saudyjskiego surowca. Wśród nich znajduje się Orlen, którego instalacje w około 40 procentach opierają się na kontraktach z Saudi Aramco.


Ministerstwo Energii Arabii Saudyjskiej wstrzymało pracę strategicznego rurociągu Wschód-Zachód po atakach w rejonie Rijadu i Medyny. Magistrala ta służyła saudyjskiemu koncernowi Aramco jako obejście irańskiej blokady cieśniny Ormuz, pompując zwiększone wolumeny ropy wprost do portów nad Morzem Czerwonym.


Szybka kontra na rynku spot

W reakcji na wstrzymanie dostaw z Półwyspu Arabskiego płocki koncern natychmiast ruszył na rynek. Biuro prasowe spółki poinformowało o zakontraktowaniu szesnastu dodatkowych dostaw ropy przeznaczonych dla zakładów w Polsce, Czechach i na Litwie. Nowe tankowce skierowano m.in. z Norwegii, Wielkiej Brytanii, Algierii, Kazachstanu, Azerbejdżanu oraz z obu Ameryk.

Uzupełnieniem tych zakupów pozostaje sierpniowy kontrakt z norweskim Equinorem oraz własne wydobycie koncernu na Morzu Północnym. Z ustaleń agencji Reuters wynika, że w ostatnich dniach spółka ogłosiła co najmniej pięć przetargów, kupując partie takich gatunków jak Grane, Johan Sverdrup czy Johan Castberg, a także sondując dostępność amerykańskiej WTI Midland oraz kazachskiej CPC Blend.

Oficjalnie Orlen ucina pytania o szczegóły handlowych transakcji, tłumacząc, że zmiany wolumenów wynikają z bieżącej optymalizacji portfela. Przedstawiciele koncernu zapewniają, że przerób w zakładach odbywa się bez zakłóceń, a zgromadzone rezerwy w pełni pokrywają zapotrzebowanie.


Uzupełnieniem tych zakupów pozostaje sierpniowy kontrakt z norweskim Equinorem oraz własne wydobycie koncernu na Morzu Północnym. Z ustaleń agencji Reuters wynika, że w ostatnich dniach spółka ogłosiła co najmniej pięć przetargów, kupując partie takich gatunków jak Grane, Johan Sverdrup czy Johan Castberg, a także sondując dostępność amerykańskiej WTI Midland oraz kazachskiej CPC Blend.


Test elastyczności systemu

Nawet sprawna dywersyfikacja nie zdejmuje jednak z rynku presji, jaką rodzi geopolityka. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w wypowiedzi dla radiowej Jedynki zaznaczył, że choć zabezpieczenie surowcowe kraju funkcjonuje, to sytuacja w sektorze pozostaje wyjątkowo trudna i nieprzewidywalna na tle minionych dekad.

Najbliższe tygodnie pokażą, jak długo Orlen będzie musiał polegać na droższych, zastępczych dostawach morskich. Płynność operacyjna rafinerii została utrzymana, jednak przedłużający się paraliż saudyjskiej infrastruktury postawi pytanie o finalne koszty transportu alternatywnych gatunków ropy i ich wpływ na marże rafineryjne w Europie Środkowej.

Źródło: Polskie Radio 24, opracowanie własne

Zobacz również

Rozbita świnka skarbonka z wysypującymi się monetami na tle dokumentów finansowych. Ilustruje to rosnący deficyt budżetowy i problemy z finansami państwa.
Przeczytaj