Szukaj

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się

Szukaj

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się
Strona Główna/Artykuły/Subiektywny przegląd najbardziej perspektywicznych polskich startupów

PO PRACY

Subiektywny przegląd najbardziej perspektywicznych polskich startupów

Ostatnie trzy lata diametralnie zmieniły obraz światowej gospodarki. Pandemia wymusiła przyspieszenie w dziedzinie cyfryzacji i rozwoju nowatorskich technologii oraz ich wdrażania w życie. Okazało się to pewnego rodzaju szansą, którą rynek startupów dosyć dobrze wykorzystał. Jakie rozwiązania oferowały polskie firmy? W jaki sposób ukształtowała się struktura rynku polskich startupów w dobie ostatnich kryzysów? Przyjrzyjmy się najciekawszym przypadkom.


Data publikacji: 10.01.2024

Data aktualizacji: 16.01.2024

Podziel się:

Profil polskich startupów

W Polsce istnieje ponad pięć tysięcy startupów [1]. Większość z nich to firmy młode lub bardzo młode – 83% funkcjonuje na rynku krócej niż 4 lata. Co ciekawe, w miarę upływu czasu nie przybywa wielu tego typu podmiotów z dłuższym stażem – może to oznaczać, że dość szybko zawieszają one swoją działalność lub wraz z rozwojem organizacji nie postrzegają siebie już jako startupy, przez co nie zostały uwzględnione w badaniu.

Wśród właścicieli startupów 44% stanowią osoby w wieku 30–40 lat. Odsetek ten praktycznie nie zmienił się w stosunku do roku 2021 (było to wówczas 43%). Zauważalnie natomiast wzrosła liczba founderów w wieku 40–50 lat – z 13% w 2021 r. do 17% w 2022 r. Co trzeci startup jest dziełem osób reprezentujących przedział wiekowy 20–30 lat.

Jak można się było spodziewać, najbardziej rozpowszechnioną formą prawną wśród startupów jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością – co wpisuje się w bardziej ogólny trend charakterystyczny dla naszego kraju. Nie licząc jednoosobowych działalności gospodarczych, to właśnie spółki z o.o. są w Polsce najliczniej reprezentowane wśród podmiotów gospodarczych w ogóle. W 2022 r. mieliśmy ich aż 448 tysięcy. Dla porównania: spółek komandytowych, które zajmują pod tym względem drugie miejsce, było tylko 35,7 tysiąca; spółek jawnych: 32,6 tysiąca; a spółek akcyjnych jedynie 8,4 tysiąca. Statusy prawne na rynku startupów rozkładają się podobnie: obserwujemy miażdżącą przewagę spółek z ograniczoną odpowiedzialnością – taką formę zadeklarowało 77% badanych podmiotów. Na spółkę akcyjną oraz jednoosobową działalność gospodarczą wskazało jedynie 5% ankietowanych. Co ciekawe, na rynku startupów nie przyjęła się prosta spółka akcyjna, czyli stosunkowo nowa forma prawna dostępna od lipca 2021 roku. Tylko 3% badanych startupów zdecydowało się na takie rozwiązanie.

Polskie startupy to zazwyczaj nieduże podmioty – najczęściej pracuje w nich od 4 do 10 osób (35% firm). Drugą grupę (18%) stanowią organizacje zatrudniające od jednej do trzech osób. Większe zespoły, od 10 do 20 pracowników, a także od 21 do 50 – zadeklarowało po 15% badanych podmiotów, natomiast większe niż 50 – 5%. Co dziesiąty startup nie zatrudnia ani jednego pracownika.

O miano polskiej Doliny Krzemowej mogą rywalizować dwa ośrodki: Wrocław i Warszawa – 21% startupów ma swoją siedzibę w województwie dolnośląskim, 20% – w mazowieckim. Trzecie miejsce zajmuje Kraków i województwo małopolskie – został tam zarejestrowany co dziesiąty pytany podmiot. Pozostałe liczące się regiony to Wielkopolska: –8% i Podkarpacie – 7%. 4% startupów ma siedzibę poza Polską.


Większość polskich startupów to firmy młode lub bardzo młode – 83% funkcjonuje na rynku krócej niż 4 lata.


Co oferują polskie startupy?

Najwięcej, bo niemal dwie trzecie startupów, oferuje klientom aplikacje, z czego większa część (36%) to aplikacje webowe, a 26% – mobilne. Dużą popularnością cieszą się także usługi SaaS (Software as a Service) – wskazało na nie 39% badanych podmiotów. Inne przywoływane obszary to produkcja hardware’u (17%), usługi consultingowe (15%), usługi dla e-commerce (13%), produkty tworzone na indywidualne zamówienie (cyfrowe: 14%, fizyczne: 10%).

Model przychodowy i grupa docelowa

Wśród polskich startupów najpopularniejszym modelem przychodowym jest sprzedaż (np. treści i reklam). W takim modelu zarabia blisko 70% firm. Kolejne wskazywane przez respondentów rozwiązania to licencjonowanie (39%), pośrednictwo biznesowe (14%), udział w zyskach (12%). Wśród odpowiedzi znalazły się jeszcze takie modele, jak system prowizyjny, subskrypcje oraz dotacje unijne.

Polskie startupy najczęściej działają w modelu business-to-business – 2/3 z nich w ten sposób targetuje swoją grupę docelową. 35%  chce docierać do klientów indywidualnych (B2C), a 30% do instytucji (B2G). Dla co piątego startupu klientami są przedstawiciele wolnych zawodów, 18% działa w modelu B2C2C, a nieco mniejszy odsetek kieruje swoje usługi do instytucji pożytku publicznego.

W 2022 r. polskie startupy pozyskały ponad 400 milionów dolarów finansowania – w większości w segmencie B2B.


Wśród właścicieli startupów 44% stanowią osoby w wieku 30–40 lat.


Subiektywne zestawienie ciekawych polskich start-upów

  • Aether Biomedical to firma z branży MedTech zajmująca się digitalizowaniem procesu rehabilitacji dzięki zastosowaniu sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego w produkcji wyrobów medycznych. Jej głównym celem jest dostosowanie produkowanego sprzętu oraz technologii do potrzeb pacjentów poprzez przetwarzanie i analizowanie biosygnałów.

Czytaj więcej: www.aetherbiomedical.com

  • Booksy – startup założony w 2014 r. przez Stefana Batorego i Konrada Howarda jest obecnie jednym z najpopularniejszych na polskim rynku. To platforma do umawiania wizyt u specjalistów z branży beauty, wellness oraz medycznej – np. w salonach fryzjerskich czy kosmetycznych.

Czytaj więcej: www.booksy.com

  • Brand24 to startup Michała Sadowskiego będący narzędziem do monitorowania stron internetowych, mediów społecznościowych, blogów czy forów pod kątem zamieszczanych tam opinii o przedsiębiorstwie, marce czy produkcie. Rozwiązanie skierowane jest w głównej mierze do właścicieli biznesów.

Czytaj więcej: www.brand24.pl

  • E-ICE to nowoczesne, ekologiczne rozwiązanie pozwalające schłodzić w kilkadziesiąt sekund znane nam opakowania, takie jak np. butelki PET czy puszki aluminiowe. Do procesu schładzania nie wykorzystuje się energii elektrycznej, zużywana jest ona tylko do zasilenia zegara, który odmierza czas – 60 sekund. Chłodzenie możliwe jest dzięki wykorzystaniu kriogenicznych właściwości suchego lodu.

Czytaj więcej: www.e-ice.pl

Mierzymy się z ogromną liczbą zamówień

Pierwszym stworzonym przez nas produktem jest Zeus, czyli wielofunkcyjna bioniczna proteza górnej kończyny o intuicyjnej kontroli, kunsztownym wykonaniu i funkcjonalności pozwalającej użytkownikowi na powrót do sprawności. Zeus charakteryzuje się dużą siłą chwytu, wysoką wytrzymałością i odpornością na uderzenia. Dzięki tym cechom użytkownik protezy nie będzie mieć problemu ani z chwyceniem torby na zakupy, ani z utrzymaniem szklanki lub kubka w ręce, ani nawet z trzymaniem długopisu.

Kolejnym opracowanym przez firmę rozwiązaniem jest Aether Digital Platform – cyfrowa platforma, która wspiera protetyków, lekarzy i fizjoterapeutów w zakresie pozyskiwania rzetelnych, opartych na obiektywnych pomiarach informacji, pozwalających na ocenę motoryki pacjenta przed, w trakcie i po zaopatrzeniu w protezę lejową. Uzyskane informacje, gamifikacja ćwiczeń, modele graficzne oraz cyfrowe posłużą pacjentowi jako dodatkowe narzędzie w procesie rehabilitacji, a także wsparcie w zakresie wyrównywania deficytów ruchowych.

Platforma obejmuje kompleksową podróż pacjenta, aby zapewnić lekarzom możliwość opieki ukierunkowanej na wyniki – od początkowej opieki poamputacyjnej, przez terapię, szkolenie przed założeniem protezy, dopasowywanie protezy, aż po zaprotezowanie i monitorowanie skuteczności terapii i rehabilitacji.

Wdrożenie produktu w samym kwiecie pandemii nie było łatwym zadaniem, zważywszy na charakter naszych rozwiązań i niszowy rynek, który generuje potrzebę wizyt stacjonarnych w centrach i warsztatach protetycznych w celu zaprotezowania pacjentów. Wychodząc naprzeciw problemom, które przyprawiła rynkowi protetycznemu pandemia COVID-19, postanowiliśmy zmienić nieco trajektorię naszego rozwoju i opracowaliśmy Aether Digital Platform, która umożliwia opiekę po zaprotezowaniu na odległość i dostosowywanie parametrów urządzenia bez konieczności wychodzenia z domu czy gabinetu, ponieważ dzięki oprogramowaniu w chmurze pacjent może połączyć się z protetykiem, fizjoterapeutą czy lekarzem przez aplikację mobilną i umożliwić wprowadzenie koniecznych w urządzeniu zmian przez klinicystę z poziomu jego aplikacji webowej.

Zbudowaliśmy sieć dystrybucji w UE (12 państw) i USA, współpracując z największymi klinikami, takimi jak Hanger Prosthetics z 800 klinikami w całych Stanach Zjednoczonych. Z Zeusa V1 korzysta już ponad 150 osób z amputacjami, a platforma Aether Digital miała soft launch w 2022 r. Ponadto zebraliśmy już ponad 7 milionów dolarów ze środków prywatnych i publicznych, a nasze ARR [Annual Recurring Revenue, czyli metryka reprezentująca roczny przychód generowany przez firmę z jej powtarzających się subskrypcji lub umów klientów] wynosi 2,5 miliona dolarów.

W przyszłości chcemy skupić się na udoskonalaniu Aether Digital Platform i budowie Closed Loop Control System oraz jeszcze bardziej rozwijać sprzedaż Zeusa V1. Pod koniec 2023 r. planujemy także wprowadzić unowocześnioną wersję V2. Obecnie zbieramy rundę w Series A na pokrycie kosztów produkcji, gdyż mierzymy się z ogromną liczbą zamówień. Potrzebujemy także środków na rozwój Aether Digital Platform i budowę Closed Loop Control System.

Marta Szymanowska

COO
Aether Biomedical

  • Foodsi to polska aplikacja, która pomaga lokalom w walce z marnowaniem jedzenia, kosmetyków czy kwiatów. Jej twórcy szerzą wśród właścicieli biznesów ideę less waste. Poprzez aplikację lokale mogą wystawiać produkty, których nie udało się im sprzedać danego dnia, a użytkownicy mogą je odebrać w wyznaczonym czasie. Dzięki temu nie tylko nie marnujemy zasobów, ale też jesteśmy w stanie upolować pełnowartościowe produkty w niższej cenie.

Czytaj więcej: www.foodsi.pl

  • Golem Factory określa się jako Airbnb dla komputerów rozpoczynający nową erę ekonomii współdzielenia – w tym wypadku mocy obliczeniowej. Jest to rozproszona sieć obliczeniowa, która składa się z dostawców mocy obliczeniowej, wnioskodawców, którzy ją wypożyczają, a także oprogramowania oraz deweloperów software’u. Do rozliczeń między trzeba stronami sieci służą tokeny GNT (Golem Network Token).

Czytaj więcej: www.golem.network

  • Infermedica startup oferuje klientom z branży medycznej i opieki zdrowotnej narzędzia do wstępnego diagnozowania pacjentów przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Platforma zbiera podstawowe dane na temat pacjenta, następnie ocenia prawdopodobieństwo wystąpienie u niego określonych dolegliwości oraz zaleca podjęcie dalszych kroków w związku ze stanem zdrowia.

Czytaj więcej: www.infermedica.com

  • Ramp – warszawski fintech założony przez Szymona Sypniewicza i Przemysława Kowalczyka. Tworzy infrastrukturę płatniczą dla branży kryptowalut poprzez integrację funkcji zakupu kryptowalut na stronach internetowych i w aplikacjach. W 2022 r. firma zebrała 70 mln dolarów dofinansowania w rundzie B, ustalając w ten sposób rekord w historii polskich startupów. Ramp dostępny jest w większości krajów świata, a od 2020 r. posiada licencję polskiego KNF-u. Ma również wydaną przez amerykański Financial Crimes Enforcement Network licencję Money Service Business, a także uzyskał rejestrację w systemie brytyjskim, będąc ósmą spółką prowadzącą działania związane z kryptowalutami z licencją brytyjskiego FCA (Financial Conduct Authority).

Czytaj więcej: www.ramp.network

Ponad milion pobrań aplikacji

Wystartowaliśmy z naszymi działaniami i spotkaliśmy się ze ścianą, ponieważ lokalom trudno było przyznać, że dotyczy ich problem marnowania jedzenia. Mocno skupiliśmy się na budowaniu świadomości w społeczeństwie i pokazaniu sposobów na przeciwdziałanie temu zjawisku. Kolejnym trudnym momentem na naszej biznesowej drodze była pandemia. Funkcjonowanie gastronomii nagle zostało mocno ograniczone, co utrudniło nam wszelkie działania. Przez to prawie zamknęliśmy naszą działalność, ale dzięki wsparciu rodziny i przyjaciół daliśmy radę utrzymać się na wodzie. Po zakończeniu pandemii udało nam się stanąć na nogi. Pojawili się także inwestorzy oraz partnerzy biznesowi, którzy uwierzyli w founderów, Foodsi i wsparli nasz dalszy rozwój.

Z dumą mogę powiedzieć, że osiągnęliśmy już kilka postawionych sobie celów — tych związanych z ratowaniem jedzenia, a także tych biznesowych. Przede wszystkim jakiś czas temu udało nam się przekroczyć magiczny próg miliona pobrań aplikacji oraz uratowanych paczek, a w ubiegłym roku uratowaliśmy ponad 412 tysięcy kg jedzenia. Teraz walczymy o kolejne miliony. W 2022 r. w spółkę zainwestowały polskie fundusze Venture Capital, a także aniołowie biznesu — m.in. założyciele Pyszne.pl. To pozwoliło nam na dalszy rozwój. Wciąż powiększamy swoją działalność o nowe miasta oraz mniejsze miejscowości, budujemy świadomość na rynku i rozbudowujemy aplikację.

Budujemy naszą organizację na podstawie wartości, w które wierzymy. Nasze działania zauważył i mocno docenił rynek, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni. W ostatnim czasie dostaliśmy wiele wspaniałych nagród, m.in. znaleźliśmy się w piętnastce najlepszych startupów w konkursie spółek technologicznych Aulery 2022, zgarnęliśmy laur na Kongresie Kompas ESG, nagrodę Supplier of the Year czy nagrodę w kategorii Startup Roku od Money.pl.

W przyszłości chcielibyśmy rozwijać nasz produkt o nowe usługi i rozszerzyć nasze działania na całą Polskę. Planujemy także wejść na kolejne rynki. Mamy wielkie szczęście i przyjemność tworzyć platformę, dzięki której jesteśmy w stanie wprowadzić pozytywne zmiany w otaczającym nas świecie.

Mateusz Kowalczyk

Co-founder i CEO
Foodsi

  • Seedia zajmuje się produkcją inteligentnych mebli solarnych dla infrastruktury miejskiej, takich jak solarne ławki i wiaty przystankowe wyposażone w punkt dostępu do internetu, a także ładowarek do elektrycznych hulajnóg. Firma oferuje także inteligentne kosze na śmieci, które same informują służby o konieczności opróżnienia.

Czytaj więcej: www.seedia.city

  • Sidly to polski depp tech tworzący nowoczesną technologię wearable z systemem analizy danych. Spółka jest jedynym w Polsce producentem systemu telemedycznego opartego o opaskę telemedyczną z certyfikatem medycznym, która dedykowana jest m.in. do monitorowania parametrów życiowych osób objętych usługą teleopieki.

Czytaj więcej: www.sidly.eu

  • SmartHotel to inteligentny asystent komunikacji hotelowej – umożliwia sprawny kontakt gości hotelowych z obsługą. SmartHotel wykorzystuje technologię ChatGPT, dzięki czemu odpowiadanie gościom jest szybkie, bezproblemowe i nie angażuje obsługi. Pracownikom hotelu system dostarcza szybką i krótką informacje o problemie – bez konieczności czytania całej konwersacji gościa z AI.

Czytaj więcej: www.mysmarthotel.com

 

  • SonarHome – portal umożliwiający szybką wycenę i sprzedaż nieruchomości. SonarHome oferuje swoim klientom usługę bezpośredniego wykupu mieszkań, które następnie renowuje i odsprzedaje, skracając w ten sposób czas i uproszczając procedury transakcji.

Czytaj więcej: www.sonarhome.pl

Spoglądamy na pozaeuropejskie rynki

Kiedy startowaliśmy pod koniec 2013 r., mierzyliśmy się z dwoma kluczowymi wyzwaniami: jak zdobyć finansowanie na rozwój firmy w początkowej fazie istnienia oraz jak przekonać użytkowników do innowacyjnej usługi. Środki finansowe udało się nam pozyskać relatywnie szybko dzięki dotacji z funduszy unijnych, także raczej to drugie wyzwanie wymagało większej kreatywności. Rynek usług finansowych to trudny rynek. Aby na nim zaistnieć, musisz stworzyć nie tylko niezawodne, godne zaufania rozwiązanie, ale również wyjaśnić jego działanie i korzyści osobom, które nie zawsze dysponują ekspercką wiedzą o finansach. Duży nacisk kładliśmy na edukację użytkowników, na budowanie pozycji eksperta w dziedzinie rozliczeń i rozwiązań prawnych na linii firma – niezależny wykonawca. Wiedzieliśmy, że istnieje duże zapotrzebowanie na to, co robimy, więc kluczem do sukcesu okazało się właściwe nazwanie i zaadresowanie problemów, jakie rozwiązuje współpraca z nami.

Mamy poczucie satysfakcji i zrealizowanego celu przy każdej rekordowej liczbie transakcji, zarejestrowanych użytkowników czy dochodu firmy. Gdybym miał wskazać jedną najważniejszą rzecz, z której jesteśmy dumni, wskazałbym fakt, że Useme z innowacyjnej ciekawostki stało się rozwiązaniem, które budzi zaufanie, i z którego powszechnie korzystają firmy oraz ich wykonawcy.

Aktualnie przy ugruntowanej pozycji na polskim rynku szukamy inwestora, który wesprze nas w dalszych działaniach na rynkach międzynarodowych. Koncentrujemy się na krajach, w których zainteresowanie freelancingiem jest wysokie, a rozwiązanie proponowane przez Useme łatwiejsze i bardziej przyjazne niż samodzielne rozliczenia. Nieśmiało możemy powiedzieć, że w Europie widać już pierwsze efekty naszych działań, dlatego z nadzieją spoglądamy również na dalsze, pozaeuropejskie rynki.

Przemysław Głośny

CEO
Useme

  • uPacjenta to startup wprowadzony na rynek przez Dominika Swadźbę i Konrada Kargola. Twórcy udostępniają platformę, dzięki której zainteresowani mogą umówić się we własnym domu na badanie lekarskie z wybranym specjalistą. Za jej pośrednictwem wybieramy interesujące nas badania, ustalamy datę, godzinę, adres oraz lekarza. System przypomina o terminie wizyty. W ofercie znajduje się ponad 700 badań laboratoryjnych, w tym również testy na COVID-19.

Czytaj więcej: www.upacjenta.pl

  • Useme to polski fintech z siedzibą we Wrocławiu. Firma powstała z jednej strony z myślą o małych i średnich przedsiębiorstwach, które korzystają z usług wykonawców, a z drugiej – o tych specjalistach obsługujących klientów biznesowych, którzy nie prowadzą własnej działalności. Useme odciąża księgowość zamawiających dzięki fakturom VAT – każdą umowę o dzieło lub zlecenie z wykonawcą mogą w pełni legalnie zastąpić fakturą od Useme. Jednocześnie firma przejmuje od klienta wszystkie obowiązki związane z rozliczeniem projektu i wypłatą dla specjalisty. Dla wykonawców z kolei współpraca z Useme jest wygodną i pozbawioną ryzyka alternatywą dla własnej działalności gospodarczej – specjalista rozlicza się B2B jak firma, ale zachowuje swobodę i niezależność freelancera wraz z korzystnym rozliczeniem i niskim podatkiem.

Czytaj więcej: www.useme.com

  • Waste24 to projekt zajmujący się cyfryzacją gospodarki odpadami. – Robimy to poprzez nasz system SaaS [Software as a Service] Waste24.net oraz eMarket Smieci.eu. Pomimo tego, że są to dwa zupełnie inne produkty, to pokrywają większość obszarów związanych z obiegiem odpadów w naszym społeczeństwie. – wyjaśnia Łukasz Kamiński, jeden z founderów. Oprogramowanie Waste24.net jest przeznaczone dla samorządów i firm komunalnych, a eMarket Smieci.eu to miejsce, gdzie można w łatwy sposób zamówić usługi komunalne.

Czytaj więcej: https://waste24.net/

 

  • Packhelp – aplikacja webowa służąca do samodzielnego projektowania opakowań. Niskie minima logistyczne sprawiają, że Packhelp wspiera potrzeby wszystkich rodzajów sprzedawców detalicznych. Na sam pomysł startupu założyciele wpadli, gdy okazało się, że znalezienie drukarni do produkcji małej wielkości zamówień jest problematyczne. Do grona klientów Packhelp może zaliczyć m.in. H&M, Uber, Google czy CD Projekt RED.

Czytaj więcej: www.zapakuj.to

 

Opracowanie: Patryk Pawłowski

Planujemy ekspansję na trzy kolejne kraje

Rozwiązania, które obecnie tworzymy, powstały już dobre 7 lat temu. Dzięki funduszowi EEC Magenta założyliśmy spółkę, która jest spełnieniem naszych marzeń. Kiedy do naszego projektu dołączył inwestor, musieliśmy przełamać przede wszystkim ograniczenia, które tkwiły w naszych umysłach. Pamiętam zabawną sytuację z początku naszej działalności, kiedy musieliśmy osiągnąć kamienie milowe w postaci wypracowania odpowiedniego poziomu sprzedaży i wydawało się to dość abstrakcyjne. Gdy zakomunikowałem cele mojemu zespołowi, jedna z kluczowych dziś w naszych strukturach osób spojrzała na mnie jak na kosmitę. Do dziś najważniejszy jest dla nas upór w dążeniu do celu i praca, która w wielu obszarach przybiera wymiar organiczny. Dużym wyzwaniem od strony organizacyjnej było także utworzenie spółki Waste24, która ma swoją siedzibę w Hamburgu. Na szczęście wszędzie po drodze udało nam się spotkać ludzi, którzy byli skorzy do pomocy.

Cieszymy się, że jesteśmy postrzegani jako firma, która ma duży wpływ na gospodarkę odpadami. Jesteśmy dumni z faktu, że coraz więcej osób prywatnych oraz firm zamawia usługi komunalne przez portal Smieci.eu, a także z nagród i wyróżnień, które otrzymał SaaS Waste24.net. Nasza działalność przyczynia się do ochrony środowiska naturalnego, co jest dla nas tak samo ważne, jak przychody, które udaje się uzyskać. eMarket Smieci.eu to bardzo dobre narzędzie zwłaszcza dla mieszkańców wsi oraz mniejszych miejscowości, gdzie nie jest tak łatwo znaleźć odpowiednią firmę komunalną.

Najważniejszym wyzwaniem na kolejne 2 lata jest dla nas umocnienie naszej pozycji na rodzimym rynku, a także ekspansja zagraniczna. Chcemy w perspektywie 24 miesięcy zagościć w 3 kolejnych krajach, budując przedsiębiorstwo, które realnie przyczyni się do poprawy jakości życia każdego z nas. Mamy nadzieję, że uda nam się zrealizować wszystkie cele i sprawić, że nasz kraj będzie znany z profesjonalnego podejścia do tematów związanych z gospodarką komunalną.

Łukasz Kamiński

Founder
Waste24

Patryk Pawłowski

Brand Manager
„SMART Business”

Absolwent Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2016 roku związany zawodowo z publicystyką biznesową i marketingiem b2b, rozwijał projekty w takich branżach jak produkcja, logistyka, zoologia czy ogrodnictwo. Aktualnie planuje kampanie marketingowe dla partnerów magazynu Smart Business.

Zobacz również


Przeczytaj