AKTUALNOŚCI
Valeo przenosi do Polski mózg swojej elektromobilności
Przez całe dekady polski sektor automotive budował swoją pozycję na jednym, twardym fundamencie: niższych kosztach produkcji. Byliśmy perfekcyjnie zorganizowaną montownią Europy. Dziś ten wektor gwałtownie się odwraca, a geograficzny środek ciężkości innowacji przesuwa się na Wschód. Kiedy francuski gigant Valeo decyduje się zabrać swoje badania i rozwój między innymi z Niemiec, by przenieść je na Śląsk, jest to naprawdę dobra informacja.
Data publikacji: 25.06.2026
Data aktualizacji: 25.06.2026
Podziel się:

Mówimy o graczu wagi ciężkiej. Valeo to korporacyjna machina, która w 2025 roku wykręciła 21 miliardów euro globalnej sprzedaży. Operuje w 29 krajach, zatrudnia 100 tysięcy pracowników i zarządza siecią 149 fabryk oraz 59 centrów badawczych. Fakt, że to właśnie zakłady w Czechowicach-Dziedzicach zostały wytypowane do rozbudowy, nie jest przypadkiem. Śląska placówka awansuje do pierwszej ligi, stając się jednym z najważniejszych europejskich centrów rozwoju technologii elektromobilnych.
Mówimy o graczu wagi ciężkiej. Valeo to korporacyjna machina, która w 2025 roku wykręciła 21 miliardów euro globalnej sprzedaży. Operuje w 29 krajach, zatrudnia 100 tysięcy pracowników i zarządza siecią 149 fabryk oraz 59 centrów badawczych.
To diametralna zmiana rynkowych ról. Zamiast optymalizować czas przykręcania podzespołów, polski zespół zajmie się architekturą napędów elektrycznych i hybrydowych. Zmianie ulegnie też skala operacji – liczba inżynierów w śląskim zakładzie wzrośnie w krótkim czasie z 200 do 300. Co więcej, w te zaawansowane prace projektowe wprzęgnięta zostanie sztuczna inteligencja. Francuzi nie szukają już w Polsce tanich rąk do pracy na taśmie produkcyjnej. Szukają umysłów zdolnych zdefiniować przyszłość motoryzacji.
Wpływ tej decyzji wykracza daleko poza mury jednej fabryki. Motoryzacja nad Wisłą to fundament naszej gospodarki – sektor ten generuje aż 8 procent polskiego PKB i daje utrzymanie 200 tysiącom pracowników. Ruch francuskiego koncernu to potężny wstrząs dla całego lokalnego łańcucha dostaw.
Zobacz również



