Szukaj

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się

Szukaj

Zaloguj

Zaloguj się

Jesteś nowym klientem?

Zarejestruj się
Strona Główna/Artykuły/Pensja kontra dług: mapa polskich regionów, w których wynagrodzenie przegrywa z zadłużeniem

AKTUALNOŚCI

Pensja kontra dług: mapa polskich regionów, w których wynagrodzenie przegrywa z zadłużeniem

7907 zł brutto – zgodnie z danymi GUS tyle wynosiła mediana wynagrodzeń w Polsce na koniec 2025 r. Dopełniając obrazu kondycji finansowej społeczeństwa, warto jednak spojrzeć na inny wskaźnik – zadłużenie konsumentów w tamtym okresie. Jak pokazują dane KRD, na koniec 2025 r. mediana zadłużenia osiągnęła 4931 zł. Zestawienie obu tych wartości pokazuje, jaką część miesięcznej pensji pochłonęłaby spłata typowego zadłużenia – im wyższy odsetek, tym trudniejsza sytuacja finansowa mieszkańców danego regionu. W najgorszej sytuacji znaleźli się mieszkańcy województwa świętokrzyskiego, których mediana zadłużenia przekracza zarobki o ponad 500 zł.


Data publikacji: 21.07.2026

Data aktualizacji: 21.07.2026

Podziel się:

Mężczyzna trzymający w jednej dłoni monety, a w drugiej pusty portfel, co symbolizuje problem zadłużenia i niskich zarobków.
Rosnące zadłużenie w stosunku do wynagrodzeń to coraz większy problem w wielu polskich regionach. Źródło: Magnific Premium
Spis treści:

Z danych GUS wynika, że na koniec 2025 roku statystyczny Kowalski zarabiał o 11 proc. mniej niż wynosiła tzw. „średnia krajowa” (w gospodarce narodowej) za cały rok 2025, czyli 8904 zł brutto. Ta bowiem jest zawyżana przez grupę osób o bardzo wysokich dochodach. Dlatego to właśnie medianę uznaje się za bardziej wiarygodny wskaźnik przedstawiający poziom wynagrodzeń w społeczeństwie.


Z danych GUS wynika, że na koniec 2025 roku statystyczny Kowalski zarabiał o 11 proc. mniej niż wynosiła tzw. „średnia krajowa” (w gospodarce narodowej) za cały rok 2025, czyli 8904 zł brutto. Ta bowiem jest zawyżana przez grupę osób o bardzo wysokich dochodach. Dlatego to właśnie medianę uznaje się za bardziej wiarygodny wskaźnik przedstawiający poziom wynagrodzeń w społeczeństwie. Obraz ten jest pełniejszy, gdy pensje konsumentów zderzymy z poziomem ich zadłużenia. A jest to pokaźna grupa, bo – jak pokazuje Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej – 1,9 mln Polaków ma przeterminowane zobowiązania na łączną kwotę 40,5 mld zł.

Ponieważ jednak dane GUS prezentowane są w wartościach brutto, a zadłużenie raportowane przez KRD odnosi się do realnych kwot do spłaty (czyli de facto dochodu do dyspozycji), konieczne było ujednolicenie obu miar. W tym celu medianę wynagrodzeń brutto przeliczono na wartości netto, czyli przybliżony poziom dochodu „na rękę”, który wyniósł ok. 5720 zł.

– Mimo że mediana zadłużenia spadła rok do roku o blisko 200 złotych, to kwota 4931 złotych wciąż stanowi poważne obciążenie, bo wynosi około 86 procent pensji. Jeśli zderzymy to z kosztami życia – a przypomnijmy, że w 2025 roku przeciętne wydatki na osobę przekroczyły 2000 zł miesięcznie, to wyłania się z tego mało optymistyczny obraz. Dla wielu konsumentów spłata zadłużenia, przy jednoczesnym regulowaniu rachunków, oznacza w najlepszym razie życie „od pierwszego do pierwszego”, bez możliwości jakiegokolwiek oszczędzania. W mniej optymistycznym wariancie rosnące zadłużenie – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Wyższe zarobki – dużo wyższe długi

Mediana wynagrodzeń netto kobiet jest o 167 zł netto niższa niż mężczyzn. Niemniej różnica między płciami jest znacznie większa w przypadku długów niż zarobków. Luka płacowa Polek i Polaków według Eurostatu należy do najniższych w Unii Europejskiej (zaledwie 4 proc.) a ta nierówność to najpewniej wynik niższej reprezentacji pań na stanowiskach kierowniczych, a także przerw zawodowych po urodzeniu dziecka. Co istotne, mimo że panowie zarabiają nieznacznie więcej, to jednak mniej rzetelnie spłacają swoje zobowiązania. Ich mediana zadłużenia jest wyższa aż o 1255 zł – ponad siedmiokrotnie więcej niż wynosi różnica w zarobkach netto między płciami. W przełożeniu na relację zadłużenia do zarobków różnica jest jeszcze bardziej wyrazista: u mężczyzn dług sięga 93 proc. miesięcznej pensji netto, podczas gdy u kobiet – 74 proc.

Polak w średnim wieku w pętli zadłużenia

Kierując się przedziałami wieku, które stosuje GUS w swoim raporcie dotyczącym mediany wynagrodzeń, Krajowy Rejestr Długów wskazał medianę zadłużenia dla poszczególnych grup wiekowych dłużników. W najgorszej sytuacji są osoby w wieku 55-64 lata, których zadłużenie odpowiada ok. 115 proc. miesięcznego wynagrodzenia netto, oraz osoby w wieku 45-54 lata, gdzie zadłużenie stanowi ok. 114 proc. pensji netto. Chcąc spłacić cały dług, musiałyby one pracować 1 miesiąc i 4 dni, przy założeniu, że całe miesięczne wynagrodzenie przeznaczą na uregulowanie zobowiązań. Najlepiej wygląda sytuacja w najmłodszej grupie wiekowej (do 24. r.ż.), gdzie zadłużenie stanowi „tylko” 37 proc. pensji.

– Osoby w średnim wieku, choć zgodnie z wyliczeniami GUS zarabiają najwięcej, odpowiadają też za najwyższe długi. Spłacają kredyty hipoteczne, utrzymują dzieci i łożą na ich edukację czy zdrowie, a także ponoszą koszty opieki nad starzejącymi się rodzicami. W grupach 45+ i 55+ widzimy zobowiązania, które narastały miesiącami, a czasem latami. Z kolei niska mediana zadłużenia najmłodszych, a więc osób do 24. roku życia, to w głównej mierze efekt niskiej zdolności kredytowej. Te osoby, dzięki wsparciu podatkowemu, otrzymują „na rękę” kwotę zbliżoną do kwoty brutto. Po ukończeniu 26. roku życia ich sytuacja się zmieni – zauważa Jakub Kostecki, wiceprezes Zarządu firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso.

Powyższe porównanie odnosi się jednak do skrajnie teoretycznej sytuacji, w której całe wynagrodzenie trafia na spłatę długów. W praktyce jest to mało realne, ponieważ dochodzą koszty życia i bieżące wydatki. Rzeczywisty czas potrzebny na uregulowanie zaległości musiałby być więc wielokrotnie dłuższy.

Najbardziej ryzykowna kombinacja

O pozycji w rankingu województw i powiatów decydowała relacja mediany zadłużenia do mediany zarobków. Wysokie zadłużenie przy niskich dochodach netto to najbardziej ryzykowna kombinacja z perspektywy bezpieczeństwa finansowego mieszkańców. W takiej sytuacji są mieszkańcy województw: świętokrzyskiego (5818 zł zadłużenia i 5305 zł netto zarobków), podkarpackiego (5750 zł długów i 5272 zł netto pensji), lubuskiego (5979 zł przeterminowanych zobowiązań i 5511 zł netto pensji) i lubelskiego (odpowiednio 5833 zł i 5414 zł). W tych czterech regionach zadłużenie sięga od 108 do 110 proc. miesięcznej pensji netto – mieszkaniec musiałby więc przeznaczyć na spłatę więcej niż zarabia w ciągu miesiąca.

 

WojewództwoMediana zadłużeniaMediana wynagrodzenia nettoDług jako % pensji netto
świętokrzyskie5 818 zł 5 305 zł 110%
podkarpackie5 750 zł 5 272 zł 109%
lubuskie5 979 zł 5 511 zł 108%
lubelskie5 833 zł 5 414 zł 108%
warmińsko-mazurskie5 703 zł 5 310 zł 107%
opolskie5 909 zł 5 577 zł 106%
kujawsko-pomorskie 5 479 zł 5 400 zł 101%
zachodniopomorskie 5 540 zł 5 588 zł 99%
śląskie5 467 zł 5 791 zł 94%
podlaskie5 169 zł 5 515 zł 94%
dolnośląskie5 412 zł 6 014 zł 90%
małopolskie4 838 zł 5 752 zł 84%
pomorskie4 843 zł 5 805 zł 83%
wielkopolskie4 508 zł 5 448 zł 83%
łódzkie4 164 zł 5 476 zł 76%
mazowieckie4 636 zł 6 457 zł 72%

W takich regionach większa część dochodów przeznaczana jest na obsługę zobowiązań, co ogranicza możliwości konsumpcyjne i inwestycyjne gospodarstw domowych. W dłuższym okresie może to przekładać się na wolniejsze tempo rozwoju lokalnej gospodarki oraz większą wrażliwość na zmiany koniunktury.


Jeszcze większa przepaść widoczna jest na poziomie powiatów – w powiatach: tomaszowskim, woj. łódzkie (7308 zł zadłużenia i 5137 zł netto), lubańskim, woj. dolnośląskie (7409 zł zadłużenia przy 5262 zł zarobków netto), kamiennogórskim, woj. dolnośląskie (odpowiednio 6941 zł i 5038 zł) oraz oleckim, woj. warmińsko-mazurskie (7057 zł i 5131 zł). Zadłużenie w nich przekracza pensję nawet o 42 proc. – najwyższy wskaźnik odnotowano w powiecie tomaszowskim (142 proc. wynagrodzenia netto) i lubańskim (141 proc.). W takich regionach większa część dochodów przeznaczana jest na obsługę zobowiązań, co ogranicza możliwości konsumpcyjne i inwestycyjne gospodarstw domowych. W dłuższym okresie może to przekładać się na wolniejsze tempo rozwoju lokalnej gospodarki oraz większą wrażliwość na zmiany koniunktury.

– Dłużnicy pochodzący z tych regionów są w skrajnie niekorzystnym położeniu, ich pensje nie starczają na pokrycie zobowiązań, nie wspominając o miesięcznych kosztach utrzymania. Często warunki zatrudnienia są tam gorsze niż w większych ośrodkach zlokalizowanych niedaleko. Przykładowo, w powiecie tomaszowskim w listopadzie 2025 r. stopa bezrobocia wynosiła 8,5 proc., podczas gdy w położonej o około 70 km dalej Łodzi 6,2 proc. Te powiaty to także miejsca, w których struktura zatrudnienia opiera się głównie na mniejszych firmach, często rodzinnych, co przekłada się także na poziom zarobków – wyjaśnia Adam Łącki.

 

Województwo Powiat Mediana zadłużenia Mediana wynagrodzenia netto Dług jako % pensji netto
łódzkietomaszowski 7 308 zł 5 137 zł 142%
dolnośląskie lubański 7 409 zł 5 262 zł 141%
dolnośląskie kamiennogórski6 941 zł 5 038 zł 138%
warmińsko-mazurskie olecki7 057 zł 5 131 zł 138%
małopolskie gorlicki 6 856 zł 4 992 zł 137%
lubelskieparczewski 7 102 zł 5 173 zł 137%
zachodniopomorskie łobeski6 915 zł 5 061 zł 137%
warmińsko-mazurskie ełcki7 057 zł 5 167 zł 137%
świętokrzyskieostrowiecki 6 946 zł 5 113 zł 136%
lubuskie strzelecko-drezdenecki 6 772 zł 5 047 zł 134%

Z kolei miasta na prawach powiatu, w których wysokie zadłużenie spotyka się z relatywnie niskimi dochodami netto, to najbardziej wymagająca dla mieszkańców sytuacja finansowa. Ograniczone dochody utrudniają spłatę zobowiązań, a koszty utrzymania w dużym mieście pochłaniają lwią część zarobków. Do takich miast należą: Wałbrzych, woj. dolnośląskie (8059 zł zadłużenia przy 5552 zł netto zarobków), Świętochłowice, woj. śląskie (8168 zł zadłużenia i 5635 zł netto) oraz Siemianowice Śląskie (8017 zł zadłużenia i 5696 zł netto). W Wałbrzychu i Świętochłowicach zadłużenie stanowi aż 145 proc. miesięcznej pensji netto mieszkańców – to najwyższy wynik w całym zestawieniu.

W takich miejscach częściej pojawia się ryzyko problemów z terminową obsługą długów, a także większa podatność na pogorszenie sytuacji ekonomicznej w przypadku wstrząsów, takich jak wzrost kosztów życia czy utrata pracy.

 

WojewództwoMiasto na prawach powiatu Mediana zadłużenia Mediana wynagrodzenia netto Dług jako % pensji netto
dolnośląskieWałbrzych 8 059 zł 5 552 zł 145%
śląskieŚwiętochłowice 8 168 zł 5 635 zł 145%
śląskieSiemianowice Śląskie 8 017 zł 5 696 zł 141%
lubelskie Chełm7 346 zł 5 546 zł 132%
podkarpackie Krosno6 673 zł 5 375 zł 124%
podlaskie Suwałki 6 653 zł 5 371 zł 124%
kujawsko-pomorskie Włocławek 6 611 zł 5 423 zł 122%
małopolskie Tarnów 6 534 zł 5 378 zł 121%
małopolskie Nowy Sącz 6 445 zł 5 320 zł 121%
dolnośląskie Jelenia Góra 6 283 zł 5 343 zł 118%

Gdzie wysokie zarobki idą w parze z niskim zadłużeniem

Na drugim biegunie znajdują się regiony, w których mieszkańcy łączą relatywnie wysoką medianę dochodów netto z niskim zadłużeniem. Należą do nich województwa: mazowieckie (6457 zł netto zarobków i 4636 zł długu), łódzkie (5476 zł netto i 4164 zł zadłużenia), wielkopolskie (5448 zł netto i 4508 zł zobowiązań) oraz pomorskie (5805 zł netto i 4843 zł zadłużenia). W tych regionach dług odpowiada zaledwie 72-83 proc. pensji netto – najlepiej wypada mazowieckie, gdzie zadłużenie to jedynie 72 proc. miesięcznego wynagrodzenia. To regiony o najbardziej stabilnej sytuacji finansowej gospodarstw domowych.

W czołówce powiatów znajdują się natomiast: warszawski zachodni, woj. mazowieckie (6818 zł netto wynagrodzenia i 3492 zł zadłużenia), pruszkowski, woj. mazowieckie (6695 zł netto i 3640 zł zadłużenia) oraz wrocławski woj. dolnośląskie (6679 zł netto i 3792 zł zadłużenia). W powiecie warszawskim zachodnim dług to zaledwie 51 proc. pensji netto, a w pruszkowskim – 54 proc. Taka kombinacja sugeruje nie tylko lepszą kondycję rynku pracy, ale też bardziej ostrożne podejście do zaciągania zobowiązań. W efekcie mieszkańcy tych powiatów są mniej narażeni na ryzyko nadmiernego zadłużenia i mają większą zdolność do absorbowania ewentualnych zmian gospodarczych.

– W powiatach warszawskim zachodnim i pruszkowskim mamy do czynienia z koncentracją dobrze płatnych miejsc pracy w bezpośrednim sąsiedztwie Warszawy. To typowe powiaty podwarszawskie, których mieszkańcy w dużej mierze dojeżdżają do pracy w stolicy, korzystając z wysokich wynagrodzeń oferowanych przez warszawski rynek usług, biznesu i administracji, przy jednocześnie niższych niż w samej Warszawie kosztach życia. To wpływa na korzystną relację dochodów do zadłużenia – zwraca uwagę Adam Łącki.

 

Województwo Powiat Mediana zadłużenia Mediana wynagrodzenia netto Dług jako % pensji netto
mazowieckie warszawski zachodni 3 492 zł 6 818 zł 51%
mazowieckie pruszkowski 3 640 zł 6 695 zł 54%
dolnośląskie wrocławski 3 792 zł 6 679 zł 57%
wielkopolskie poznański 3 615 zł 6 242 zł 58%
małopolskie krakowski 3 559 zł 6 062 zł 59%
mazowieckie wołomiński 3 858 zł 6 313 zł 61%
mazowieckie grodziski 4 039 zł 6 497 zł 62%
łódzkie łódzki wschodni 3 664 zł 5 772 zł 63%
mazowieckie piaseczyński 4 323 zł 6 779 zł 64%
mazowieckie otwocki 4 298 zł 6 235 zł 69%

W powiatach warszawskim zachodnim i pruszkowskim mamy do czynienia z koncentracją dobrze płatnych miejsc pracy w bezpośrednim sąsiedztwie Warszawy. To typowe powiaty podwarszawskie, których mieszkańcy w dużej mierze dojeżdżają do pracy w stolicy, korzystając z wysokich wynagrodzeń oferowanych przez warszawski rynek usług, biznesu i administracji, przy jednocześnie niższych niż w samej Warszawie kosztach życia.


Z kolei wśród miast na prawach powiatu najlepiej wypadają: Sopot (6357 zł wynagrodzenia i 2984 zł zadłużenia), Poznań (odpowiednio 6242 zł i 3209 zł) oraz Wrocław (odpowiednio 6651 zł i 3 451 zł). Dzięki wysokim zarobkom mieszkańcy tych miast mają większą możliwość budowania oszczędności i są mniej narażeni na ryzyko spirali zadłużenia. W Sopocie zadłużenie stanowi zaledwie 47 proc. miesięcznej pensji netto mieszkańców – najniższy wskaźnik w całym rankingu miast.

 

 

Województwo Miasto na prawach powiatu Mediana zadłużenia Mediana wynagrodzenia netto Dług jako % pensji netto
pomorskie Sopot2 984 zł 6 357 zł 47%
wielkopolskie Poznań 3 209 zł 6 242 zł 51%
dolnośląskie Wrocław 3 451 zł 6 651 zł 52%
łódzkie Łódź 3 111 zł 5 914 zł 53%
pomorskie Gdańsk 3 712 zł 6 694 zł 55%
mazowieckie Warszawa 4 275 zł 7 699 zł 56%
śląskie Jaworzno 3 362 zł 5 926 zł 57%
małopolskie Kraków 4 024 zł 6 846 zł 59%
pomorskie Gdynia 4 026 zł 6 515 zł 62%
śląskie Rybnik 4 575 zł 6 158 zł 74%

Źródło: KRD

Zobacz również

Kobieta robiąca zakupy online przed laptopem, trzymająca kartę płatniczą, co ilustruje zaufanie konsumentów do e-sklepów.
Przeczytaj